Mam nieodparte wrażenie oglądając ten film, że non stop powtarzają się wątki z oskarowego "Koloru pieniędzy" z 1986 roku z Paulem Newmanem i Tomem Cruisem. Gdyby zamienić bilardowe tło na poker mamy Deal. Nawet niektóre teksty są skopiowane słowo w słowo :/ Troche to dziwne ale mimo wszystko lubie Burta Reynoldsa. 6/10...
więcejTak w ogóle to taka sytuacja jaką pokazali w finałowej ręce nie mogłaby mieć miejsca. Gdy dochodzi do All-in'ów to na showdown'ie obaj zawodnicy muszą pokazać swoje karty. Wtedy również stosuję się zasadę, że "karty mówią", tzn. nawet jakby Alex pokazał AA i powiedział, że przegrał, to rozdający powinien uznać właśnie...
więcejJest to niewątpliwie film który 1,30zł nie trzyma w zmule. Oglądałem go o 4:00 w nocy i nawet przez chwile nie chciało mi się spać. Tematyki karcianej jest wiele pozycji lecz ten film był nietypowy innhy niż wszystkie. wspaniały pomysł i realizacja. Oby więcej takich filmów. Nawiasem mówiąc końcówka wogule mega:)
W sumie nic nadzzwyczajnego. Lubie filmy o pokerze ale ten jakoś niespecjalnie mnie zachwycił. Średni klimat, bardzo przewidywalny i zrobiony jakby na siłe. Kiepściutko zagrał Burt Reynolds. Ale przyznam że mimo tych wszystkich niedociągnięć całkiem przyjemnie się oglądało i nie żałuje poświęconego mu czasu. 6/10
Film nie jest zły ale gdybyście wcześniej zobaczyli taki film jak Lucky you - Pokerowy blef (2007) film Deal wydaje się być niejako jego kopią. Miałem wrażenie że Deal powstał w oparciu o ten sam scenariusz, nie wiem. Po 10 minutach wiedziałem jak się zakończy. W trakcie łudziłem się że coś zmienią chociaż końcówkę –...
więcej