Czy w ogóle był on wspomniany w filmie? A może był nieistotny w filmie, a reżyser chciał zobrazować sam akt morderstwa jako pretekst do refleksji czy człowiek (jako jednostka- tu Jacek, bądź grupa-sąd, ławnicy, a idąc dalej także politycy ustanawiający karę śmierci) ma prawo decydować o życiu innych??
Powiedzcie mi, jak rozumiecie jego postać? Wszechobecna, wszechmocna (bo w zasadzie w
każdym odcinku robi co innego). Ja tę postać postrzegam jako coś na zasadzie ostrzeżenia. Na
pewno wg. mnie nie jest to osoba czysto ludzka. Na pewno nosi w sobie coś nadludzkiego.
Tylko przed nim bohaterobie na sekundę się...
widzialem dekalog 5 pierwszy raz. prosze mi powiedziec co takiego wybitnego jest w tym ponoc wybitnym filmie. ja dostrzeglem tam tylko zwykla historie czlowieka (prymitywnego idiote ze schylku PRLu) ktory musi zaplacic najwieksza cene za swoja zbrodnie. film nudny. tylko scena doprowadenia skazanego i wieszania...
Kieślowski pisał, że każde zabójstwo jest złem. Dodać jednak warto, że są zabójstwa akceptowalne z punktu widzenia prawnego, moralnego czy też religijnego. Można zabijać napastnika w obronie własnej bądź najbliższych. Można zabijać na wojnie. Można też zabić mordercę który popełnił swój czyn z zimną krwią. Ktoś kto...
Zastanawiając się nad filmem doszłam do wniosku, że jedną z interpretacji filmu w kontekście przykazania 'Nie zabijaj' jest kwestia społeczna. Mam na myśli bezmyślność bohaterów - taksówkarza i Jacka Łazara, którzy zachowywali się egoistycznie. Takie różne 'drobne' bezmyślności, takie jak zrzucenie kamienia na ulicę,...
więcejNiestety redakcja Filmwebu odrzuciła te informacje jako ciekawostki, więć umieszczam je tutaj. Oczywiście cześć rzeczy, o których będe pisał wynikają z mojego subiektywnego patrzenia na film, tudzież odczuwania filmu. Pamiętajmy, że podczas kręcenia filmu nic nie dzieje się przypadkowo :) Mam nadzieje, że to co napisze...
więcejCóż za żałosny, idylliczny obraz, w którym pan adwokat chciałby "płynąć na obłokach"-[ jak z filmu "Zmyślone..." ], środowisko prawnicze klepie się po pleckach, a debil-morderca nawet nie potrafi zdechnąć z honorem. Jakie były jego motywy? Jakie ma być przesłanie filmu?! Pusty, pozbawiony zgodności z rzeczywistością...
więcejto najlepsza część dekalogu co prawda pozbawiona tych według mnie najbardziej brutalnych momentów ( Wielokrotne uderzanie kamieniem w głowę taksówkarza czy skapujące fekalia powieszonego) co można było zaobserwować w krótkim filmie ale i tak film nawet w dzisiejszych czasach szokuje i daje do myślenia. Jednak zdziwiła...
więcej