"E.T." wrócił do domu, bo przestraszył się "Ducha"

Dwa filmy Spielberga (odpowiednio-reżyser, producent, scenarzysta) z tego samego roku, oba w podobnym, familijnym klimacie, dziejące się niemal w tym samym miejscu (ach te urokliwe amerykańskie przedmieścia), za to nieco odmienne w tonie-uroczego stworka z kosmosu, zastąpił złośliwy duch. Film niemniej klimatyczny, niż jego "kosmiczny" brat, z dodatkiem dreszczyku emocji, z równie nienachalnym przesłaniem. Fantastyczna obsada aktorska, na czele z JoBeth Williams-genialna w roli zrozpaczonej, zdeterminowanej Matki. Film ociekający klimatem lat 80-tych, może stanowić wzór tamtych czasów w Kinie. Ogląda się świetnie do dziś.

5

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    Ostatnio odwiedzone
    wyczyść historię