Tylko wolalam inną końcówkę... No cóż. Skończył sie jak się skończył. Natomiast rola Halle Berry - mile mnie zaskoczyla i zaciekawiła. Bardzo dobrze zagrała narkomankę.
Nakręcono już wiele podobnych filmów (choćby "Rodzina zastępcza" z Jamesem Woodsem), jednak tu konflikt jest bardziej skomplikowany, matka dziecka jest czarna.
Uważam że jest wart obejrzenia. Osobiście miałam okazję zobaczyć go dwukrotnie i za każdym razem bardzo mi się podobał. Poruszony w nim temat jest niezwykle ciekawy i kontrowersyjny.
Oczywiście,że porusza...oczywiście ,że jest ciekawy...oczywiście ,że jak zwykle pseudo-krytycy zjechali ten film... Dodać należy ,że muzyka wspaniała,rola narkomanki przejmująca. Rozpisywać się nie będę...A każdy wrażliwy człowiek zrozumie i doceni ten film. 10/10 i to tyle.