kto wymyslił "stylizację" ? idealnie wygoleni, wymalowani łysole z czubami - ktoś się za dużo "Tańczącego" , "Apocalypto" i "Mohanina" naoglądał...
I co ci goście biegli tak za nimi, bo to orki z "Władcy" były ???
Nie. Nie. Zdecydowanie nie.
Chociaż są pewnie tacy, którym się "Troja" podobała i ten porzedni syf, którego tytułu nie pamiętam, ten z amazonkami... Dla nich będzie dwójka "Tytanów"...
nie znam zwyczajów dawnych plemion żyjących na terenach Szkocji, ale stylizacja ludu fok wcale nie jest taka głupia jak wskazuje na to autor tematu. Nazwa i skóry w wiosce sugerują, że ludzie ci polowali na foki wygrzewające się na skałach. Ciało wymalowane na szaro, i ścięcie włosów, które utrzymują zapach człowieka to zwykły element kamuflażu. Do malowania się mogli użyć tzw. kaczego mydła - łamliwy szary łupek łatwo rozpuszczalny w wodzie do postaci tłustej, szarej glinki, występuje w górskich rzekach. Zdobienie ciała i ubrań kośćmi zwierząt też nie było niczym niezwykłym wśród dzikich plemion.
Nie zapominaj, że wśród ludów które nie opanowały jazdy konnej lub nie posiadały tych zwierząt bieganie było podstawową formą poruszania się na długich dystansach. Ludy pierwotne stosowały bieganie nawet jako metodę polowania na dużego zwierza. Np jeleń nie ma tak wydajnego układu chłodzenia organizmu jak człowiek i wystarczy, że odpowiednio długo się go goni. W końcu zwierze się przegrzewa, pada i się je dobija. Podobnie jest z końmi. Do dzisiaj w Ameryce Południowej żyje plemię, które potrafi biegać po kilkaset kilometrów na raz i to na bosaka.
Wpisz w Google Celtic warriors a zobaczysz ile wyskoczy Ci wizerunków. Całkiem sporo wiadomo i nie mieli nic wspólnego z tymi filmowymi. ten lud Fok kompletnie nie ma nic wspólnego z wizerunkiem Celtów którzy byli dość rozwinięci. Mieli żelazne i brązowe narzędzie, uzbrojenie, a nosili kolorowe tkaniny w tartanie, z którego później narodziły się kilty. Tarcze również były niezwykle zdobione. A tutaj? Chodzą w skórach i ozdoby to kości.