Altman stworzył na swój sposób, bardzo dziwny obraz, ale
przede wszystkim nie w jego stylu. Bo prawdę mówiąc takie
dzieło powinno wyjść z pod rąk, dopiero uczącego się fachu,
reżysera. Dlatego też, tak wielkiego twórcy kina, nie wypada
klepać po ramieniu za coś tak przewidywalnego, za coś co na
pierwszy rzut...
Jak zobaczyłem, że Altman zrobił film wg Grishama, to serce zaczęło bić szybciej. I jeszcze Branagh w roli głównej! Jak ja mogłem do tej pory tego nie oglądać?
Niestety, całość okazała się dość banalnym kryminałkiem po części sklejonym z gotowych, wytartych już klisz. Rozumiem, że każdemu facetowi, nawet wziętemu...
Początek filmu dawał mi jeszcze nadzieje iż coś z tego będzie. Nie wiem dlaczego ale coś mi tu
przypominało b. dobry film "Gra". Niestety im dłużej tym było gorzej. W przeciwieństwie do Gry, nie
było ani nagłych zwrotów akcji ani zaskakujacego zakończenia ani nic co pozwoliłoby pamiętać o
tym filmie dłużej niż...
Rzeczywiście film "Fałszywa ofiara" do najlepszych nie należy i ode mnie dostaje 4. Końcówka jest do przewidzenia (czego nienawidze w filmach).Tytuł beznadziejnie przetłumaczony ( czy nie lepiej brzmiałoby "Piernikowy człowiek" ? ).Ogólnie rozczarowanie. Mimo obsady i świetnego reżysera nic nie zmieni mojego zdania o...
więcejMuszę przyznać, że jak na Altmana to troszkę za słabo, ale film ogólnie rzecz biorąc całkiem dobry. Zwławszcza, że w ostatnich latach nie jest zbyt dobrze z kryminałami. No cóż, od początku Embeth Davidtz wydawała mi się zbyt świętoszkowata, ale później stwierdziłem, że to chyba nie ona, bo motywów żadnych. Od początu...
więcejświetny film polecam wszystko jest realistyczne mimo że został dość dawno nagrany. Przez cały czas trzyma w napięciu oprócz momentów w którym pokazują Clydea ( Robeta Downeya Jr.), tylko wtedy byłam rozbawiona:)
Nie jest to kino które nie ustanie trzyma w napięciu nie jest tez na pakowane solidnie akcją film ogląda się jak kryminał pomału do chodzimy do finału to że ja przeczuwałem że za wszystkim stoi kobieta to niestety muszę że przyznać ze sam tego nie odkryłem tylko że już kiedyś ten widziałem tylko nie byłem do końca...
co za idiota wymyślił polski tytuł. to nie tak powinno wyglądać w takim filmie. no cóż. na samym starcie polscy myśliciele zafundowali nam mete. no cóż bywa i tak ale wiecej tak prosze nie robić
Najwiekszy przesmiewca hameryki zekranizowal ksiazke Grishama. Jak wiadomo, proza rzeczonego autora jest bardzo chetnie przenoszona na ekran ("Raport Pelikana", "Klient", itd...). Filmy maja specyficzny, sądowo-sensacyjny klimat. Podobnie (moze ciut gorzej) jest w przypadku "Falszywej ofiary" - czyli przyzwoite kino,...
więcej