To coś jak połączenie "Pojedynku na szosie" z jakimś młodzieżowym slasherem. Ogólnie nie lubię tego gatunku, ale jednak obejrzałem. Jak dotąd slasherów widziałem niewiele, ale ten był chyba najbardziej krwawym jaki dotąd oglądałem. Chociażby scena z poderżniętym gardłem, rozrywaniem ciała łańcuchem albo plucie krwią....
więcejCałkiem mi się podobał. "Mirage" ma fajny, pustynny klimat, który sprzyja poczuciu bezbronności bohaterów wobec narastającego zagrożenia ze strony... no właśnie, kogo? Reżyser bardzo długo ukrywa tożsamość mordercy i sprawdza się to tutaj doskonale, ale w pewnym momencie filmu można go odgadnąć. Co ciekawe, pierwsza,...
więcejSlasher osadzony w pustynnej scenerii. Grupa mało rozgarniętej młodzieży staje się celem grasującego na pustkowiu szaleńca. Fabuła nie oferuje nic więcej poza schematami właściwymi dla gatunku, a realizacja mocno zajeżdża amatorszczyzną. Pewnym plusem jest pojawiająca się od czasu do czasu, oniryczna atmosfera...
Do tej pory pozostał w mojej pamięci jako bardzo straszny i niesamowity. Szukałam go od lat bo za nic nie pamiętałam jaki miał tytuł. No i dziś właśnie, zupełnie przypadkiem na niego trafiłam! Wcześniej nie obejrzałam nawet całego bo zbyt mocno się bałam i w tamtym czasie nawet nie poznałam jego tytułu, pamiętałam...
....lecz wrażenia po tej wycieczce są zadowalające.
Według mnie pomysł na umiejscowienie tegoż oczywiście mało odkrywczego shlasher'a na środku pustkowia, oraz świetna ścieżka dźwiękowa( uwielbiam to brzmienie wczesnych samplerów ala Carpenter) są w stanie zniwelować naciąganą logikę oraz kiepskie aktorstwo. Po...
Różne były opinie o tym filmie więc byłem ciekawy czy faktycznie mnie porwie czy też zawiedzie. Chyba bardziej to pierwsze, bo prócz beznadziejnego aktorstwa i nieciekawego wstępu trudno mu wiele zarzucić jako slasherowi. Klimat tu jest, krwawe sceny są, jest nawet napięcie. Najbardziej mi się podobała scena z plakatu,...
więcejwygląda na to, że ludzie mają duży sentyment do tego filmu, ale pewnie jakby go teraz obejrzeli po latach... no cóż... film jest głupi. pod koniec mamy scenę po prostu absurdalną, z gatunku tych irytujących. po za tym film był ja wyżej niezły. czasem przynudzał, czasem miał klimat. jest trochę "gore po fakcie"
więcejNędzny film pod wieloma względami, poczynając od tego, że jest nudny i wlecze się niemiłosiernie, a kończąc na schematyczności i beznadziejnym, niecharakterystycznym mordercy. Do tego należy dodać sporo idiotycznych scen jak np. ta z "fakiem" (akurat absurdalne sceny można wybaczyć slasherom).
Brutalność jest, ale...