Frances

1982 2 godz. 20 min.
7,5 1 015
ocen
7,5 10 1015
2 225
chce zobaczyć
powrót do forum filmu Frances
  • na granicy histerii w prawie kazdym ujeciu - bardzo niepokojaca kreacja. natomiast kim stanley w roli jej matki to jedna z najbardziej pretensjonalnych rol jakie w zyciu widzialem (skad nominacja do oscara notabene za ta gorteskowa kreacje?!). abstrahując, na ile prawdą jest to, co w filmie widzimy,a na ile fikcją scenariusza (film oparto bowiem ponoc na srednio autentycznej biografii aktorki), to trzeba przyznac, ze swietnie pokazano dramat wrazliwej, odwaznej i bezpretensjonalnej kobiety i cene ktorą przyszlo jej za to zaplacic.

  • Qmid Temat stary jak świat, ale co do roli Kim Stanley, ja mam zupełnie odmienne zdanie. Trzeba wziąć pod uwagę że to była przede wszystkim aktorka teatralna która porzuciła Hollywood na rzecz kariery na Broadwayu. I we "Frances" widać w jej grze tą teatralną manierę. Z tym że w tym wypadku jest to strzał w dziesiątkę. Kim Stanley jako Lilian Farmer to jeden z najbardziej zatrważających czarnych charakterów jakie ostatnio dane mi było oglądać. Świetnie zbudowana rola. Z początku wydaje się taka kochana zaś pod koniec mamy ochotę własnoręcznie ją rozszarpać. Według mnie w 1983 roku ten Oscar należał się właśnie jej, a wygrana Lange (za "Tootsie") to swego rodzaju nagroda pocieszenia.