Dwudziestokilkuletnia Aoy prowadzi rodzinną restaurację w starej dzielnicy Bangkoku. Pewnego dnia zostaje zaproszona do dołączenia do zespołu "Hunger", skupiającego najlepszych luksusowych szefów kuchni w Tajlandii i kierowanego przez słynącego z ciętego języka i wybuchowego szefa Paula.
Zbyt długi, miejscami nudny, powtarzające się sceny. Sam morał filmu jest jak najbardziej w porządku, jednak film rozciągnięty do granic możliwości. Niektóre sceny są tak bardzo przedłużone, że omijałam ze znudzenia.
Wyjątkowo rzadko daję tak wysoką ocenę filmowi, ale dla mnie jest to arcydzieło pod każdym względem. Wspaniale zrealizowany dramat społeczno-psychologiczny na pozornie banalnym temacie - żarciu. A przecież my większość życia naprawdę spędzamy na żarciu i jego zdobywaniu. Oglądałem bez przerwy z ogromnym...