Strasznie długi i jak ktoś się zniechęci to będzie tzw. "lipa"...ale film jest naprawdę dobry i przekonałam się do niego. Na początku byłam niezadowolona..ale teraz jest to naprawdę dobry film jak dla mnie:)))))) i wbrew pozorom nie taki nieaktualny...ahm
jeden z najlepszych filmow ostatnich lat. niesamowicie sugestywna wizja nowego jorku, swietnie poprowadzone losy bohaterow i swietni powiazana intryga miedzy nimi. zdjecia, podobnie jak scenografia, to majstersztyk, nie mozna pojsc dalej w tej dziedzinie. jedyna minusem, ktory mozna dojrzec w tym filmie, jest dosc...
ale troche przynudnawy i za długi... Aktorstwo właściewie na dobrym poziomie. Film mozna chyba potraktować jako ciekawą prezentacje do lekcji historii USA wiek XIX.... :-)
Wielkie plany, nikłe rezultaty. Film się jakoś rozmazał i niewiele działa na odbiorcę. A szkoda bo mógł być naprawdę dobry.
moze scenariusz jako taki muzuka tez niczego sobie ale jedno mnie odrazu odrzucilo Leonardo di Captrio czy jakos tak bohaterem tak dobrze zapowiadajacego sie filmu to chyba wielka pomylka. nie obrarzajac nikogo kto lubi Leonardo on sie poprostu do takich filmow nie nadaje
Dobry film, ciekawa historia, ale z obsadą gorzej. Mimo to chylę czoło przed Martin'em Scorsese! Polecam!
Fim, jest pięknie zrobiony, należał mu się oskar za scenografię. Niestety, kiedy nacieszymy oko, pozostaje dłużący się film bez większych emocji. A w końcu po to ogląda sie filmy.
Obejrzałam go z przyjemnością. Comeback do historii Nowego Jorku (i tak szczerze mówiąc - do historii całego świata), gdzie Murzyni byli traktowani jak najgorsze śmiecie, kobiety miały siedzieć w domu i harować, a byle błahostka była powodem do rozpoczęcia bójki na noże i siekiery, w której ginęło mnóstwo ludzi. Akurat...
więcejWybierając się na ten film, nie wiele sobie po nim obiecywałem. I tak się stało. Otrzymujemy kolejnę amerykańskie dziecię, pretendujące TYLKO do miana dzieła wybitnego, które, jest tylko nieporadną jego konstrukcją. Film natomiast przekonał mnie o jedenym: Daniel Day- Lewis to aktorski geniusz (choć w "Mojej lewje...
Scorsese chyba sam do końca nie wiedział o co mu tak naprawdę w tym filmie chodzi i co chciał pokazać. Film słaby. Szkoda czasu na odlądanie "miernoty" bardzo dobrego, mimo wszystko, reżysera.
Nuda, nuda, nuda! Może pare fajnych scen, np. szklane oko kolesia, ale poza tym nic ciekawego tam nie widzialem. Chyba najnudniejszy film jaki widzialem, no może za wyjatkiem "Suche majtki na dnie morza" reż. Moja mama!!! Sedrdecznie polecam....
Bardzo mnie rozczarował ten film. Spodzewałem się czegoś lepszego po filmie, który był nominoawany do oskara...Wielka szkoda
widzialam wczoraj na DVD, wiem ze traci ten film na malym ekranie, ale w sumie nie zaluje ze nie poszlam do kina, film typu "obejrzec i zapomniec" a szkoda, w sumie to podobala mi sie scenografia i kostiumy (ah te cylindry) .Do tego mile zaskoczenie ze strony Diaz, jakos za nia nie przepadam a tutaj - super -ozdoba...
wpisuje sie jescze raz zeby bo to setny komentarz do gangów.
Ludzie nie marnujce kasy na bilety do kina, miejsca na dysku czy kasy na płyty. Tego nie da się ogladać !!!!!!
Nie wiem za co był nominowany do oscara. Raczej go przeglądnąłem niż oglądnąłem dlatego ze po 30 minutach miałem go dość... Nie wiem dlaczego Scorsese był zdziwiony czemu nie otrzymał oscara za rezyserię ("Pianista" był duzo lepiej zrobiony)
a otrzymał go Polański.