Opowieść o miłości, która śmierć przezwycięża. Choć w dość przewrotny sposób...
Podobnie jak w przypadku wcześniejszego "Aftermath", zdjęcia są naprawdę soczyste, pełne głębi, urzekające wręcz. Niestety, poprzedniemu krótkiemu metrażowi Cerdy "Genesis" jako całość nie dorównuje - nie ma tej siły przekazu, którą tam...
Piękna forma, artyzm i groteska z wymową jak najbardziej prawdziwą. To swoisty portret głębokiego smutku po stracie ukochanej osoby, który z dnia na dzień potęguje się coraz bardziej. Reżyser swoimi środkami wyrazu niezwykle trafnie ukazał ból tragicznej rozłąki miedzy dwojgiem bohaterów. Wniosków po obejrzeniu można...
więcejTaki układ nie umniejsza szczerości uczuć bohatera, ale bardzo obniża wartość artystyczną dzieła. Owszem, trudno o Buonarrotiego na zawołanie, ale mnie z kolei ciężko uwierzyć w potęgę miłości do gipsowego maszkarona. Ona krwawi, on gips sieje (gipsieje?), a mnie to w ogóle nie interesuje, nawet jako wielopoziomowa...
Niby prosty zamysł, ale jakże wspaniały. Film wcale nie potrzebuje jakichś bardzo wyszukanych konceptów, jeśli potrafi się je w przekonujący sposób przekazać. "Genesis" to jedna z najlepszych krótkometrażówek, jakie dotychczas obejrzałem.
To również przykład tego, jak zrobić świetny film bez użycia dialogów. Mamy tu...
Film naprawdę bardzo wyszukany i artystyczny. Jednak trzeba czasem trochę pomyśleć, żeby go zrozumieć, ale to oczywiście jego plus. Oddaje atmosferę tęsknoty za ukochaną osobą i ogromnego cierpienia.
Jak myślicie, czy dobrze myślę, że główny bohater obwiniał się, że to jego żona umarła , a nie on i dlatego na...