Film

Glen or Glenda

1953 1 godz. 5 min.
5,1 1 057
ocen
5,1 10 1057
1 399
chce zobaczyć
3,0 5
ocen krytyków
{"rate":3.0,"count":5}
{"id":"108604","linkUrl":"/film/Glen+czy+Glenda-1953-108604","alt":"Glen czy Glenda","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/86/04/108604/6920589.2.jpg"}
Uznawany przez fanów reżysera za najbardziej niezwykły w jego dorobku film. Niesie przesłanie akceptacji, tolerancji dla ludzi o odmiennej orientacji seksualnej i... więcej

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}

Uznawany przez fanów reżysera za najbardziej niezwykły w jego dorobku film. Niesie przesłanie akceptacji, tolerancji dla ludzi o odmiennej orientacji seksualnej i transwestytów, którzy wówczas zamykani byli w zakładach dla obłąkanych. Pierwszy film Wooda, w którym wystąpił Bela Lugosi. W postać transwestyty, który raz jest Glenem, a razUznawany przez fanów reżysera za najbardziej niezwykły w jego dorobku film. Niesie przesłanie akceptacji, tolerancji dla ludzi o odmiennej orientacji seksualnej i transwestytów, którzy wówczas zamykani byli w zakładach dla obłąkanych. Pierwszy film Wooda, w którym wystąpił Bela Lugosi. W postać transwestyty, który raz jest Glenem, a raz Glendą, wcielił się sam reżyser, nosząc na planie ukochane różowe swetry z angory, nylonowe pończochy oraz blond perukę. Film łączy w sobie cztery gatunki filmowe: dokument, soft-porno, dramat oraz komedię. "Glen czy Glenda" to dzieło autobiograficzne; reżyser opowiada obrazami filmowymi historię swojego życia.

na podstawie
Edward D. Wood Jr. (materiały do scenariusza, historia)
studio
Screen Classics (II)
data produkcji
1953
tytuł oryg.
Glen or Glenda
inne tytuły
Glen czy Glenda Polska
Glen or Glenda: Confessions of Ed Wood (inny tytuł) Miedzynarodowe
Glen or Glenda? (alternatywna pisownia) USA
I Changed My Sex (inny tytuł) Miedzynarodowe
Male or Female (inny tytuł) USA
Glen or Glenda? (alternatywna pisownia) USA
I Changed My Sex (alternatywna pisownia) USA
Więcej...
W jednej z pierwszych scen z Belą Lugosi, można wyraźnie zobaczyć cień operatora kiedy oddala się kamera.
Zdjęcia do filmu nakręcono w Los Angeles (Kalifornia, USA).
To jedyny film, którego Ed Wood był reżyserem, ale go nie wyprodukował.
Wieczną sławę zawdzięcza tak naprawdę Ed Wood autorom książki "The Golden Turkey Awards", Michaelowi i Harry'emu Medvedom. To oni wpadli na pomysł, aby tytułem ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 83%
"Jeżeli chcecie mnie poznać, obejrzyjcie film "Glen czy Glenda". To ja, to niewątpliwie moja historia" - powiedział Ed Wood w jednym z wywiadów. Wspomniany przez niego ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 43%
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • daje 5 za sam fakt poruszenia tego waznego tematu , w tak nietolerancyjnych czasach.kazdy kto obejrzal chociaz jeden film wooda wie czego sie spodziewac.ps- moim zdaniem sposrod wszystkich aktorow, wood gral najbardziej swobodnie i przekonywujaco :)

  • Film genialny w swej tandecie. Znacznie wyprzedzający swoje czasy. Na swój sposób i w swojej lidze bardzo dobry, oryginalny, niebanalny, a przede wszystkim dogłębnie poruszający ważny temat. No i ten fantastyczny, zupełnie nie wiadomo do czego pasujący Bela Lugosi;) Świetne, naprawdę ... więcej

  • Obcy wśród nas

    Caligula ocenił(a) film na 5

    Niepokonany Ed Wood edukuje publikę pod kątem zagadnienia transwetytyzmu. Robi to oczywiście w swoim zwyczajowym stylu: tanio i tandetnie, w znajomej manierze kina eksploatacji. Efekty są rozbrajające: miejscami można naprawdę pokładać się na podłodze ze śmiechu. Zastanawia jedynie pewna niekonsekwencja: ... więcej

    3
    • Glen or Glenda nie miał być śmieszny. To przecież w zasadzie film stylizowany na paradokument. No a jeśli kogoś tematyka śmieszy... no cóż, są ludzie, którzy śmieją się nawet z tragedii... Na mnie film zrobił duże wrażenie. Bardzo szanuję Eda Wood`a za jego wizję oraz za to, że stworzył film o ... więcej

    • Gdybym ten film oglądał w normalnych okolicznościach - to dałbym słabe 2/10. Ale widziałem go w ramach cyklu "Najgorsze Filmy Świata" i oceniając go w tym kontekście jestem skłonny dać co najmniej 9/10. Podczas projekcji miałem nieodparte wrażenie, że mógł on wywrzeć spory wpływ na ... więcej

      1