Tak jak w tytule wprowadzenie bardzo dobre z tymi wybuchami jądrowymi,gadami i muzyką.Tak jeszcze do 30-40 minut nie jest źle ale później to już tylko skok na kasę i nawiązywanie do np.Parku Jurajskiego.Film ma tendencję czysto przygodową jak dla mnie.Wiem że nie wszystkie japońskie Godzille były poważne ale jednak...
ale nie mogłem udać, że ten film nie nudzi, w warstwie efektów specjalnych jest znakomity (absolutnie już nie z końca l.90, lecz z XXI w.), dobry jest wątek psychologiczny postaci, dodający powietrza do zawsze dusznego, schematycznego komiksowego wątku czysto katastroficznego. Owszem, jest różnica między oceną "8" za...
więcej... oprócz nazwy produkcji. Mamy za to ładnie zapakowanego legwana, który zmutował się pod wpływem promieniowania. Jak zapewne wszyscy już wiedzą ten potwór jest słusznie nazywany Zillą. Emmerich nie popisał się za bardzo i możemy w filmie uświadczyć dosyć słabo zagrane role i nijaką obsadę. Nawet Jean-Reno nie...
Oglądałem za dzieciaka i pamiętam, że był to jeden z głupszych filmów, jakie widziałem (nijakie postaci, denne dialogi, absurd goni absurd), ale sporo momentów mnie śmieszyło, a szczególnie śmieszyła mnie rola Jeana Reno, dlatego wydałem parę złotych na Prime i z sentymentu po latach znów obejrzałem. I co mogę...
Przecież ten krokodyl powiększony o kilkanaście metrów obraża GODZILLĘ! Za dzieciaka jak miałem 10 lat to jarałem się tym "czymś"
Teraz to przypadkiem przypomniało mi się, że taki film powstał w ogóle i bardzo nad tym ubolewam. Może i efekty są OK jak na tamten okres czasu, ale to wszystko. Za sam brak szacunku do...
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, żeby obejrzeć w końcu Godzillę z 2014, a przy okazji również tę z 1998. Jako że jednak, gdy któryś film jest remake'm jakiegoś innego filmu, oglądam najpierw wcześniejsze wersje, a dopiero potem film, który mnie interesuje, postanowiłam obejrzeć wszystkie wcześniejsze filmy z Godzillą...
więcejNa wstępie zaznaczam że po pierwsze będą spoilery a po drugie paru miejscach pojawią się
porównania do filmów japońskich (głównie tego pierwszego z 54)ale film w złożeniu stanowi
jego remake więc nie powinno to nikogo dziwić.Skoro już wstęp mamy za sobą przejdzmy do
właściwej recenzji.
W latach 80-dziątych...
tylko czemu tytuł to godzilla? mógłby być kolejnym sequelem jurassic park. pamiętacie tę część JP, w której dinozaur biega po mieście? ten film sekwencje miejskie ma zdecydowanie lepsze.
ale z godzillą ma niewiele wspolnego - ot, trochę wzmianek o radioaktywności i azjata krzyczący "gojira!" - tak więc we franczyzę...
Na początku filmu po dr Nicko Tatopoulos,a, który prowadzi jakieś badania na terenie zamkniętej strefy wokół Czarnobyla przylatuje śmigłowiec. Już pomijam to, że wygląda on na amerykańskiego "latającego banana" z okresu wojny wietnamskiej, ale co ważniejsze posiada on oznaczenia rosyjskich sił powietrznych!!! Wiadomo...
więcejFilm powstał w końcu lat dziewięćdziesiątych, to są lata świetlne w kinematografii i trzeba znać specyfikę tamtego kina, żeby obiektywnie go ocenić.
Grafika, dynamika, gra aktorska, to wszystko jest na plus. Tylko reżysera porwała ułańska fantazja i wcisnął tam za dużo niepotrzebnych wątków i niespodziewanych...