Najlepsza część Igrzysk!

Właśnie jestem po pokazie przedpremierowym Kosogłosa i muszę powiedzieć, że zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie będę podawać szczegółów,ale film bardzo wiernie oddaje książkę , a w niektórych momentach nawet jest lepszy niż książka ( zazwyczaj nie wypowiadam takich słów gdyż uważam ,że książka jest zawsze lepsza niż film). Film był emocjonujący- serce waliło mi jak oszalałe, wzruszający - jestem miękka więc płakałam na śmierci niektórych bohaterów, miejscami zabawny. Świetne efekty specjalne i oczywiście cudowni aktorzy, urodzeni do swoich ról. Polecam każdemu, nie zawiedziecie się!

88

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: