plakat filmu Infiltracja

Infiltracja

The Departed
8,0 337 559
ocen
8,0 10 1 337559
77 313
chce zobaczyć
7,7 26
ocen krytyków
{"rate":7.73077,"count":26}
{"type":"film","id":136005,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Infiltracja-2006-136005/tv","text":"W TV"}]}
Infiltracja
powrót do forum filmu Infiltracja
  • Berengar_fw ocenił(a) ten film na: 7

    Zakończenie psuje całkiem udany film.

    Historia przestawia starcie dwóch agentów, widz czeka dwie godziny na rozwiązanie konfliktu - bum, wpada jakaś 2go planowa postać, krzyczy że też jest kretem i zabija DiCaprio...

    Tak się nie robi, film oszukuje widza, kwestia drugiego kreta nie pojawia się w fabule i nie ma efektu "ooo ale zaskoczenie, faktycznie, wszystko na to wskazywało". Równie dobrze DiCaprio mógł zabić spadający fortepian.

    Zgadzam się, że DiCaprio musiał zginąć ale powinno to nastąpić z rąk policji, która nie rozpoznała własnego agenta. Taka opcja była budowana przez cały film i mogłaby poruszyć widza. Po jego śmierci wypłynełyby dowody, które sprytnie przygotował i byłoby słodko gorzkie zakończenie. Albo by nic nie wypłynęło i film zakończyłby sie w stylu noir.

    Potrzeba osobistego aresztowania Damona jest pozbawiona sensu. DiCaprio wysłałby nagrania do gazet, do służb, dał koledze z policji... Ukryłby się do czasu wyjaśnienia sprawy. Rozumiem, że chciano pokazać ich starcie, ale w filmie opartym na intrydze, takie starcie nie musi polegać na biciu się na pięści.

    Wątek miłosny był zupełnie denny i naciągany.

    Nie rozumiem również, czemu DiCaprio uciekł akurat tuż przed osatnią obławą. Skąd wiedział, że nastąpi atak policji? Nic na to nie wskazywało, dlaczego ufał komuś kto jest w posiadaniu telefonu kapitana policji.

    Scenariusz kuleje jeszcze w kilku miejscach. Ratuje go dobre aktorstwo. Sceny z Damonem pozbawione są większego napięcia, wszystko mu się udaje i wszyscy kupują te jego słabe kłamstwa. Nikt nie zastanawia się skąd on tyle wie i nie zamierza tego sprawdzać. DiCaprio natomiast nie staje przed jakimś wyborem moralnym - czy zabiłby policjanta schwytanego przez mafię, jeżeli szef wariat chciałby sprawdzać lojalnośc swoich ludzi? Czy uciszyłby policjanta, by zachować swoją przykrywkę? Żaden z członków gangu nie ratuje mu nigdy tyłka, nie jest nic nikomu dłużny, z nikim się nie zaprzyjaźnia, stoi na uboczu. I się mu nie dziwię, ci członkowie gandu to jednowymiarowe kukły pozbawione wszelkich cech charakteru.

  • Sony_West ocenił(a) ten film na: 8

    Berengar_fw Za bardzo przyzwyczaiłeś się do "hollywoodzkich" fabuł. Wyrzuć z głowy wszystkie amerykańskie filmy sensacyjne, jakie w życiu obejrzałeś, a wtedy docenisz kunszt tego zakończenia.

    Fakt, że pod windą pojawia się kolejny kret, o którym nawet Matt Daemon nie wiedział właśnie dodaje temu filmowi kopa. I to niesamowitego kopa! Matt Damon go nie wykrył? To ten koleś musiał być kretem idealnym! A poza tym skąd wiedział o tym, ze Matt kretem jest? W tym filmie drugie dno jest głębsze, niż ktokolwiek by mógł sądzić.



  • Agniete ocenił(a) ten film na: 6

    Sony_West Tak, zgadzam się. Takie rozwiązanie jak w filmie jest znacznie ciekawsze niż pomysł zasugerowany przez autora wątku i wyjątkowo ten miłosny trójkąt ma tu sens, nie jest denny.

  • PrimalElf1512 ocenił(a) ten film na: 10

    Berengar_fw Jakie słabe chyba szokujące. I Matt Damon mano a mano z Wahlbergiem gdzie w ostatnie sekundy życia mówi memowe i ikonicznie ,,Okay" i ginie.

  • gosiaW ocenił(a) ten film na: 9

    Berengar_fw Zgadzam się

  • toy_machine ocenił(a) ten film na: 5

    Berengar_fw w przenośni hodzi tu o ulotność rzycia z urzytym motywem smołk and mirrors, gdybys nie byl taki przebodzcowany kinem familijnym albo pornosami lub ogladaniem jaka to melodja na tvn24 moze bys sie zalapal na element zaskoczenia

  • Brian_6 ocenił(a) ten film na: 7

    Berengar_fw Zdecydowanie zakończenie psuje fajny w sumie film. Nie ma nic gorszego niż niczym nie uzasadniona, nie zapowiadająca się w żadnym stopniu, zmiana akcji.

    Jeszcze przełknąłem to, że Costello miał być jakimś informatorem FBI, no niech będzie, ale cała końcówka już jest totalnie irracjonalna. Od momentu tego bezsensownego spotkania na dachu robi się tylko gorzej.