Kiedy oglądam takie filmy, to mogę ich ideę sprowadzić do zasadniczo jednej myśli: "Takie coś zdarza się raz na milion lat". Możemy żyć niby własnym życiem, zagonieni pracą, uwikłani w relacje, w związki, nad którymi nawet nie zastanawiamy się i tylko cieszymi się, że "w czymś jesteśmy". Ale tu obok nas mogą też być i...
więcej