...tak sobię myślę że Nolan to inteligentny człowiek wynosi kino rozrywkowe w zupełnie inny
wymiar...tworząc np. z opowiastki o człowieku nietoperzu naprawde cos wielkiego ...i cos nie wydaje
mnie się żeby scenariusz do INTERSTELLAR był pisany na kolanie z jakimś tam widzi misię. Raczej
poparty został naukową wiedzą w całym obszarze "Międzygwiezdnym" szeroko rozumianym i
dewagacje na temat czarnej dziury sa troche smieszne...natomiast juz sama dyskusja na temat filmu
swiadczy o tym ze Nolan znow dopiol swego ludzie mowia o filmie , jego filmie w skrajnych
emocjach...ja po wczorajszym seansie i gdyby saturn był ciekawiej pokazany dałbym 10 ....i te dwie i
pol godziny w kinie przelecialy mi nieziemsko....pozdrawiam