8,0 448 tys. ocen
8,0 10 1 448124
6,6 89 krytyków
Interstellar
powrót do forum filmu Interstellar

ocenił(a) film na 7

Poziom głupoty tego filmu skłonił mnie by po 50 minut zatrzymać go i wypisać napotkane błędy, bo już zaczynam się powoli w nich gubić.
1. Co znaczy niby ta "anomalia grawitacyjna" ? Piasek spadł na ziemię a on odczytał z tego współrzędne miejsca badań NASA. Co to za cudy i co to ma wspólnego z tą anomalią? Oczywiście miejsce badań nie jest w ogóle chronione a zwykły obywatel może sobie wjechać do środka samochodem bez żadnych problemów. Następnie od razu wiedzą kim jest główny bohater i że kiedyś przekroczył stratosferę, za to on wydaje się jakby tego w ogóle nie pamiętał. Całkowita dziura w logice.
2. Na posiedzeniu mówią mu że "inni", nie wiadomo właściwie kto to jest , stworzyli tunel międzygalaktyczny obok Saturna. Do tego było to 40 czy 50 lat temu i wysłali tam już wiele osób. Jednak ich misja jest kij wie czego ważniejsza niż innych ^^
3. Następnie bohater mówi córce że będzie podróżował z prędkością światła. Gdy już podczepiają się pod wyniesione na orbitę urządzenie, z Ziemi mówią im że podróż potrwa 2 lata. Sorry bardzo ale jakby lecieli z prędkością światła to by dolecieli w jakąś godzinkę. Skąd wiem że mieli stałą prędkość ? Ano wiem bo jest tak to pokazane na filmie. Dostają jeden impuls po podczepieniu się pod torusa a potem koniec napędzania jakiegokolwiek poza korygowaniem kierunku. Następnie mówi że będzie przelatywał obok czarnej dziury. Cóż jakby nie patrzeć to obok czarnej dziury nie da się ot tak po prostu przelecieć. Czarna dziura by go rozerwała. Oni chcą się osiedlać obok czarnej dziury na jakiejś tam planecie . Genialne.
4. Tutaj prędkości światła, chodzące i gadające roboty, a pokonują grawitację starym odrzutowym sposobem. Czy przypadkiem odczepiane części nie powinny się zaczynać palić w atmosferze? Bo na filmie wygląda jakby miały spaść na Ziemi w stanie idealnym :D. Na domiar złego nie posiadają kompensatorów inercji, a zachowują się jakby je mieli. Przeciążenia podczas startu są olbrzymie, oni jednak sobie z uśmieszkami rozmawiają. No bo jak byśmy założyli że mają takie kompensatory to po co im kombinezony?
5. W momencie gdy się podczepiają pod torusa (to co ich potem kręci w celu uzyskania sztucznej grawitacji . Co zresztą kompletnie nie jest wyjaśnione widzowi.) kobietka mówi "załóżmy kaski". Ta...A po co im te kaski? Jeśli założymy że tam nie ma tlenu to po otwarciu tego włazu byłby niezły "przeciąg". Jednak nic takiego nie obserwujemy. Nie ma żadnego dodatkowego pomieszczenia które odpompowałoby powietrze przed wejściem. Jeśli nawet pominiemy to...To gdzie oni mieliby mieć ten tlen jak nie mają żadnego pojemnika na tlen? Sorry bardzo ale tlenu nie da się sprężyć w takie małe "plecaczki" jakie oni mają - o ile w ogóle uznać to za plecak.
6. Co to ja mówiłem o torusie? Nie to jednak nie jest torus. W pewnym momencie wyłączają obracanie a grawitacja dalej istnieje. Jak to możliwe ?
7. Przelatują przez tunel, pojawiają się inni którzy zakrzywiają czasoprzestrzeń(co autor tego filmu brał to ja nie wiem), następnie w mgnieniu oka jakimś małym stateczkiem praktycznie natychmiast pojawiają się na planecie.
8. Po wyjściu ze stateczku mówi "zła grawitacja" w odpowiedzi dostaje "co za dużo czasu w kosmosie?" jej co te pytanie miało do rzeczy ?! Przecież na statku głównym też mieli grawitacje. Na tym małym czymś raczej nie mieli ale ile lecieli to już nie wiadomo. W ogóle czas w tym filmie jest przez autora całkowicie pomijany.
Jest 3 rano i już mi się wszystko z pojęciem czasu w tym filmie miesza. Pojęcie dylatacji czasu jest jakieś dziwne. Grawitacja jest 130% ziemskiego a czas dylatuje jakby było to kilkaset razy więcej. Logika godna mistrza. No bo już ustaliliśmy że nie poruszali się z prędkością światła więc jedyne wytłumaczenie dylatacji czasu to grawiacja. No a znów jakby byli bardzo blisko czarnej dziury to by ich wciągnęła i rozdarła. Nie ma takiej możliwości żeby czas w takim tempie dylatował sobie...
9. Pokazanie nieważkośći też jest cienkie. Po obejrzeniu "grawitacji" mam niedosyt. Dodam tylko to że jak uruchomili tego torusa który właściwie nie wiadomo czy był torusem, to przejście ze stanu nieważkości wygląda zupełnie inaczej ! Co jakiś czas muszę się wyżyć, przepraszam. 80 minuta. I nie wiem jakich głupot jeszcze będę musiał się napatrzeć, ale to już nie dzisiaj...
10. Dlaczego na Ziemi palą plony?! Mówiąc że stracą 1/3.Co jest grane ? Pył je zapalił ^^? Nie to zła teoria bo pył pojawił się później :D :D.
11. Zamarznięta chmura hahahah....Ale grawitacja! Nie wierze...
12.Wzór, niemożność połączenia teorii względnośći z fizyką kwantową...Ludzie już nie wiem na jakim poziomie zaawansowania się znajdują. Z jednej strony olbrzymi z drugiej strony żaden.
13. PS. Wrócę do czegoś. Jak mogła powstać tak duża fala na takim płytkim bagienku?!
14. Czy ja już śnie? Kolo nie ma tlenu a może wypowiedzieć kilka słów ? Magia. Na planecie nie ma tlenu, ale nie przeszkodziło to żeby nastąpiło spalanie. A gdzie zasady chemii? Co prawda trochę tlenu mogło w tym pomieszczeniu być, ale tak te spalanie by nie wyglądało.
15. WTF. Endurance(ten cały torus) nie ma osłony ogniowej :D . Dacie wiarę? To jak go wznieśli na orbitę Ziemi na samym początku?
16. Przelot tak blisko bliskiej dziury...A jednak komentarz "będzie to nas kosztowało 50 lat" fizyk płakał jak oglądał ten film :D . Na boga...Czego jest w czarnej dziurze i go nie rozrywa? I znów ogień...No ta na pewno. Katapultował się ?

Eh.Końcówka ratuje ten film tą fantastyką...Tak fantastyką bo ten film ze science-fiction nie ma nic wspólnego.
Ten film jest całkowicie niesprecyzowany, autor nie jest konkretny w swoich działaniach. Robi co mu pasuje bez żadnej ścisłości. Że tak powiem ogromna lipa logiczna. Sam nie wiem ile dać. Jakbym bym miał 15 lat to pewno bym dał 8 bo film ogólnie ciekawy, ale po tylu błędach logicznych to nie wiem czy zasłużył na 4...

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 10
GTRcreative

Sorry za odkop ale temat zobaczyłem po tym jak podesłał go domorosły fizyk i fan Grawitacji.
1. Bohater śni o wypadku kiedy leciał przez stratosferę, więc widz też o tym wie. O miejscu bazy i braku ochrony też było wspomniane. Zagadka anomalii została rozwiązana na końcu filmu, kiedy bohater poruszał strunami sam ją wywołał.
2. Tutaj wydaje mi się, że po prostu nie mają więcej zasobów na wysyłanie ludzi w jedną stronę w taki sposób, tzn. albo znajdą tam rozwiązanie albo lipa.
3. Bohaterowi zapewne chodziło o przejście przez tunel. Dodatkowo w filmie pokazane jest, że bohater nie wie jak do końca działają te tunele (co później tłumaczy mu kolega z załogi), więc mógł myśleć że po wejściu w tunel wystrzeli jak z procy do miejsca docelowego. Co do czarnej dziury - to tylko teorie, równie dobrze mogą z niej wyskoczyć krasnoludki. W tym miejscu autor mógł robić co chce.
4. Spalanie może po prostu nie było pokazane, możemy się tylko domyślać. Co do reszty faktycznie, trochę fikcji i kombinowania ale gatunek na to pozwala.
5. Tutaj akurat nie wiemy czy mogą czy nie mogę sprężyć tlenu do tych "plecaczków" bo nie wiemy z czego są wykonane wewnątrz, jak działają itd. Myślę, że domieszkę fikcji możemy sobie jeszcze pozwolić.
7. Nie rozumiem o jaki stateczek Ci chodzi? Poza tym istnienie tuneli jest prawdopodobne ale tak jak w wypadku czarnych dziur to tylko teorie, które autor wykorzystał. Działanie samych tuneli masz wyjaśnione w filmie. Działają one właśnie tak aby w mgnieniu oka pokonywać ogromne odległości nie łamiąc tym samym ogólnej teorii względności.
8. Astronauci podróżujący w kosmosie są zazwyczaj osłabieni dlatego po wyjściu ze statku trochę bardziej odczuwa tą grawitację. Dodatkowo jak sam wspomniałeś grawitacją na planecie wynosiła 1.3G, a nie wiemy jak to wyglądało na statku (zapewne mniej niż na Ziemi).
Jak jest wyjaśnione w filmie czas działa przez obecność czarnej dziury jednak dystans między nią, a planetą jest wystarczający żeby nic im się nie stało. Poza tym, żeby dziura ich wciągnęła musieliby (tutaj mogę się mylić) znajdować się w baaaardzo bliskiej odległości od dysku akrecyjnego LUB wpaść przez horyzont zdarzeń.
9. Tego do końca nie kojarzę :)
10. Musiałbym obejrzeć jeszcze raz. Co do 1/3 to chodziło po prostu o tą śnieć i to chyba było wyjaśnione w filmie. Dlaczego palili? Dobre pytanie.
11. W ogóle nie rozumiem zdania. Co do zamarzniętej chmury to chyba tylko spekulowali na ten temat.
12. Jak było powiedziane, wzór profesor ogarnął zanim Cooper odleciał z załogą. Brakowało im informacji o grawitacji, o dokładnym jej działaniu (po to też Cooper wysłał robota i siebie do środka).
13. Zapewne tak jak powstaje tsunami na naszej planecie czy też przypływy/odpływy. Raczej wiesz, że w przyrodzie nic nie ginie -ściany wody mogły cały czas okrążać tą planetę, która była wodnym światem.
14. Na planecie BYŁ tlen. Nie wiem jak wy ludzie oglądacie te filmy... Mann mówi wyraźnie, że na planecie można oddychać jednak jest to bardzo problematyczne i tylko chwilowe przez obecność innych pierwiastków (dominacja azotu?).
15. Skąd to stwierdzenie? Przecież Endurance się nie zapalił tylko oberwał Mann ze swoim stateczkiem.
16. Yhyyy... Fizyk pomagał projektować ten film - Kip Thorne i wierz mi, ten facet ma od Ciebie niebotycznie większe pojęcie. Tak jak mówiłem wcześniej, to co wiemy o czarnych dziurach to teorie. Co do ognia - zapewne trochę efekciarstwa.

Ogólnie Twoje podsumowanie też nie ma sensu. Mówisz o braku science, a wytykasz głównie błędy logiczne (miejsce bazy, sens misji, etc.), które są w sumie na siłę. Na dobrą sprawę mogę zgodzić się z 3 Twoimi argumentami. Czy autor tworząc ten film nie mógł pozwolić sobie na 3-4 głupoty (bo zapomniałeś o granicy Roche'a ale to też nie jest do końca wyjaśnione w filmie)? Przypominam, że film jest science-fiction, więc z samej nazwy może pozwolić sobie na fikcję.
Obejrzyj Odyseję Kosmiczną i napisz podobny temat. Tylko tutaj obawiam się, że zabraknie Ci znaków.

ocenił(a) film na 7
Casstiell

Napisałem to zaraz po obejrzeniu. Byłem lekko poirytowany, byłem nastawiony na kino wysokiej klasy a otrzymałem efekciarskie "coś" pod kino 3d, teraz trochę inaczej na to patrzę ;).
Odyseje kosmiczną oglądałem, tam jest to wszystko lepiej przedstawione.

ocenił(a) film na 9
GTRcreative

Sam jesteś to "coś". Większość wymienionych przez ciebie błędów logicznych wcale nie są błędami. Masz za mały umysł aby zrozumieć ten film i fizykę za nim.