Jak zobaczyłem pierwszy raz zwiastun, to zbytnio nie wiedziałem czego się spodziewać, wielu ludzi pisze że ten film pobija Incepcję, być może dla mnie niestety nie.
Film można co najwyżej porównywać do Grawitacji, Incepcję zostawmy w spokoju. Według mnie sam film jest zdecydowanie za długi, zbyt wolno się rozkręca, gdyby leciał załóżmy 1H i 49min to czas byłby OK. Bo film by tak nie przynudzał, jakby nie było pierwsza godzina nie jest jakoś ciekawa, w drugiej jest już lepiej ale też bez rewelacji, dopiero ostatnia godzina według mnie jest najlepsza. Wielu ludzi po pierwszej godzinie już zrezygnowała i dała ocenę np: 3/10 albo 4/10 co jest błędnym zabiegiem. Bo jak już przetrwamy tą pierwszą godzinę to potem jest z górki. Aczkolwiek uważam że za mało się działo, dopiero ostatnia godzina jest najciekawsza, sam concept Sci-Fi wyszedł tak sobie najbardziej rozbawiły mnie te roboty które wyglądały słabo, ale to już takie czepianie się. Jak dla mnie film 7/10 po ocenach niektórych ludzi 9/10 itp: myślałem że "Jeju co to za film musi być naprawdę dobry" jest OK ale rewelacji nie ma.
Jeszcze są uwagi co do dźwięku w filmie, mowa postaci jest cicha a jak się coś dzieje to jest o wiele wiele głośniej, identycznie było w Kinie, to jest wina samego filmu. CO do muzyki to Hans Zimmer się jakoś wybitnie nie popisał, owszem Soundtrack jest OK, ale mnie ma startu do chociażby Batmana,Helikoptera w Ogniu,Gladiatora,Incepcji, OSt. Samuraja, oraz innych Soundtracków.
Jak już pisałem film warty obejrzenia 7/10 jest jak najbardziej OK. Według mnie te wady które wypisałem dyskwalifikują film by dać mu 8 czy 9.
Po obejrzeniu filmu daje max 7/10
Spodziewałem się po recenzji tutaj i nie tylko tutaj, coś ala połączenie Incepcji z Grawitacją - nic z tych rzeczy.
Film niestety niemiłosiernie się wlecze, ostatnia godzina ratuje całe wrażenie z oglądania filmu, efekty takie sobie (momentami miałem wrażenie że oglądałem Incepcje)
Myślałem że mnie pan Nolan czymś zaskoczy ale niestety jak dla mnie stracone 3h.
Soundtrack taki sobie, spodziewałem się czegoś lepszego, dialogi tragicznie cicho a efekty tragicznie głośno (oglądałem o 23 i dobrze że pilot miałem przy ręce)
Niestety nie polecam filmu (mimo iż uwielbiam filmy Nolana), mocno przereklamowany.