"Interstellar" film, który warto zobaczyć, film, który jest genialny w swoim gatunku! A do tego muzyka - mistrzostwo świata. Nie jestem krytykiem (na szczęście ), a przeciętnym "zjadaczem filmów" i z czystym sumieniem polecam każdemu, kto lubi sci-fi i nie tylko. Choć przyznam szczerze, że byłam sceptycznie nastawiona do tego filmu, a to, że różne dziwne opinie przeczytałam, że to przecież sci - fi (średnio lubię ten gatunek) i to, że trwał 169 minut (Matko Boska! Przecież nie wysiedzę tak długo, zasnę i od razu zastanawiałam się kupię największy popcorn, a może dwa? ostatecznie kupiłam lays'y i nie była, to gigapaka ). Bilety kupione i nie ma już odwrotu wchodzę do sali kinowej (reklamy już trwają, nie lubię tego), rozsiadam się wygodnie w fotelu, piję kawę, którą sobie kupiłam (będę spać na pewno zasnę). Film się zaczyna, pierwsze sceny i kolejne i tak do samego końca. Film mnie w bił w fotel!! dosłownie (to uwielbiam najbardziej) to było najlepsze 169 minut i, czy on był wiarygodny, czy też nie, to zostawię fizykom , gdyż ja jestem humanistą. pamiętajcie, że to jest tylko film, a nie żaden naukowo - dokumentalny film. :)