Film tak bardzo mi się spodobał, że byłem na nim aż 3 razy. Przy każdym seansie z uśmiechem patrzyłem na sceny, w których to Cooper popija piwko przed swoim domostwem. Dlaczego z uśmiechem? Jestem fanem dobrego piwa, które sam czasem warzę. Co to ma do rzeczy? A no to, że na Ziemi głód, a jedynym płodem rolnym jest kukurydza. Tak więc rodzi się pytanie: skąd to piwo?
Kukurydza to jeden z podstawowych składników amerykańskich sikolagerów, dodasz enzymów i nie musisz stosować jęczmienia ;)
O dodatku kukurydzy słyszałem, ale żeby całość? Technicznie możliwe, ale jak to smakuje? Biedny Cooper...
Najlepszy temat na całym forum! :) Wszyscy tu o czarnych dziurach itp... a Ty tak pięknie i przyziemnie :)
Na zdrowie! ;)