PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=581260}
4,9 48 tys. ocen
4,9 10 1 48469
4,7 17 krytyków
Jak się pozbyć cellulitu
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Ale sama gra aktorska to nie wszystko. Wszedł z tego film nierówny i momentami żenujący.
Ale i tak lepszy niż większość polskich komedii tego typu, choć to żadne pocieszenie.

Paweł T. Felis recenzując ten film w "Gazecie Wyborczej" napisał, że wszystkiego jest w nim za
dużo. W recenzji czytamy m.in.: "Czego tutaj nie ma: tajemniczy morderca Jerry (Kosiński) i
zakazane bractwo, ociekające seksem lochy pełne roznegliżowanych kobiet i wysysanie krwi na
potrzeby koncernów...

scenariusz, gra aktorka, fabula itd ... wszystko do bani. zmarnowany czas.

Film obejrzałam tylko dla słynnego : "Ku$wa no nie, no po prostu ku$wa no nie, Boże czy ty
to widzisz?!" i już więcej tego nie zrobię

po porostu wymiata w tym filmie ..:)

j.w.

3/10

ocenił(a) film na 3

Początek nawet ciekawy, ale potem marna kalka "Lejdis", nieudana zresztą.

jak dziewczyny naćpały sie bananami i zaczęły śpiewać ...
ten film był poprostu NUDNY

0/10 masakracja

ocenił(a) film na 1

Współczuję tym, którzy wytrzymali do końca tego "filmu".

Ten film to jedna wielka tragedia.
Mój uśmiech wywołały dopiero napisy końcowe i był to uśmiech torturowanego człowieka któremu pozwolono uciec z sali tortur.

1/10

ocenił(a) film na 1

Pierwszy raz w życiu mialam ochote wyjsc z kina...

Film ogólnie słaby. Jednak sceny i teksty po wypaleniu przez bohaterki marihuany lub skórki banana bezcenne:)

ogólnie mógłby film nie powstawać

Pan Saramonowicz zostawił sobie 'otwarte zakończenie' jakby, tak na wszelki wypadek
miała powstać druga część filmu, do czego chyba nie dojdzie patrząc na ocenę.

PS. W Polsce są naprawdę dobrzy aktorzy, ale jak tu się nie denerwować jak produkuje się
takie filmy...

Jak dla mnie ten film jest strasznie głupi ale bardzo śmieszny. Fajna gra aktorów i śmieszne teksty;D Jak coś to film macie na YT;)

"...nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić" ten pseudo film

No dawno nie widzialem takiego wielkiego KASZTANOWCA ale czego sie mozna
spowiedziwac po polskich filmach z ostatnich paru lat. Nie wiem co dostrzegli ludzie ktorzy
sie tym jarali ani to smieszne ani to madre ani to k**wa nijakie.

gdyby nie p. Kluźniak nic by z tego nie było . Świetna aktorka .

Na tego typu filmy myślę ,nie wymyślono jeszcze kategorii, jedyne co przychodzi do głowy po
jego obejrzeniu, to "głupkowaty gniot" aczkolwiek "gniot" jest w tym wypadku bardzo
delikatnym określeniem.

Kto pakuje kasę w taką produkcję. Może róbmy mniej polskich filmów za to na wyższym poziomie.