Przemyślana komedia

Amy Schumer mnie śmieszy. Po prostu. Była świetna w Wykolejonej, jest świetna w I feel pretty. Oddaje całą siebie na ekranie, bez kompleksów, bez żenady (no chyba, że tej intencjonalnej). Obydwa te filmy są bardzo ciepłe, nie mają w sobie tego okrucieństwa w stosunku do bohaterów, które jest typowe w tego rodzaju komediach. Tak, bohaterka popełnia błędy, nawala kilka razy, ale zawsze w granicach normy, nie robi nic, czego widz (i przyjaciel czy partner) by jej nie wybaczył. Ten film bawi i pokrzepia, bardzo udane 2 godziny spędzone w kinie buzujące pozytywną energią. Czego chcieć więcej od takiej komedii?
Pełna recenzja tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=D1OpG_pLrRA

34

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: