Film nie do końca łatwy w odbiorze i wydaje mi się, że mocno niedoceniony. Według mnie cała kompozycja akcji składa się w pewnym sensie z 3 części. Pierwsza to specyficzny dramat łotrzykowski. Świetna muzyka, dynamiczny obraz, lekkie przekazy. Druga to dramat społeczny - brutalność, trudne relacje, dysfunkcyjny...
pomijając bezsensowny wątek przemocy w rodzinie, który nota bene jest wątkiem przewodnim, tudzież najbardziej rzucającym się w oczy, choć film mógłby się znakomicie bez niego obejśc. pomijając późniejsze pokrętasy w fabule, również całkowiecie bzdurne i bezsensowne, pomijąc zakończenie, które powinno skończyć się...