Powiem tak. Film nie dla każdego. Nudny. Tu nic się nie wydarzy, ale wyznania Any, głównej bohaterki tego filmu bardzo mnie "przeszyły". Skłania do refleksji.
Czy jest wart obejrzenia? Myślę, że tak.
To jest takie swoiste wołanie o pomoc kobiety, która odkąd urodziła dziecko nie jest szczęśliwa. Mówi o tym otwarcie...
ale wydaje mi się, że cały film zrobiono z jednego ujęcia. A przynajmniej od momentu kiedy zwróciłem na to uwagę (po ok pól godziny) do końca filmu uważnie obserwowałem czy coś się zmieni i nic. Szacun, naprawdę robi wrażenie. Natomiast sam film jest ok, ale na pewno nie wybitny.
Film jest nakręcony na jednym ujęciu i gdy zdałem sobie z tego sprawę, to zacząłem się lekko irytować. Pomyślałem, że reżyser jest z tych, którzy nie lubią montażu ;)
Naprawdę niewiele brakowało bym dał sobie spokój z tym filmem. Cieszę się, że przebrnąłem przez początek, bo potem okazało się, że film ma całkiem...