Karzeł 4

Leprechaun 4: In Space
1996
3,8 1,0 tys. ocen
3,8 10 1 1009
3,9 7 krytyków
Karzeł 4
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

w nowej roli :)

Tym razem twórcy postanowili wysłać morderczego karła w kosmos - posunięcie typowe dla lat 90., gdy w celu ratowania coraz bardziej wyeksploatowanych franczyz decydowano się na najbardziej kretyńskie rozwiązania. Bez owijania w bawełnę: czwarta część cyklu stężeniem zawartej w niej głupoty bije na głowę "Jason idzie do...

więcej

Czy waszym zdaniem gorszy jest Karzeł 4 czy Troll 2 ? Trolla oglądałem i myślałem że gorszy film nie istnieje ale czytając wasze opinie zaczynam mieć wątpliwości :-). Proszę o pomoc bo już zrobiliście mi smaka na Karła i chyba go zapodam :-)

ocenił(a) film na 1

Tutaj nie ma sensu się długo rozpisywać. Film jest tragiczny i leży dosłownie wszystko: fabuła, gra aktorska, scenografia, poziom humoru, efekty... dziwię się sobie, że przez to przebrnąłem. Kompromitacja. Moja ocena: 1/10.

użytkownik usunięty

Okropnie nudny, Karzeł już nie rymuje, a ja się tylko modliłem o to, aby ta męczarnia już się skończyła, gdyż mam taki nawyk, że nawet największe ścierwo oglądam do samego końca i dzięki temu wystawiam w pełni zasłużoną jedyneczkę.
Fajny był jedynie motyw przemiany w pająka, te efekty były naprawdę dobre, z chęcią...

więcej

Najgorsza czesc ze wszystkich juz tworcy nie mieli pomyslu i zrobili taki szajs

film momentami zenujacy.humor ? jaki humor ? mozna dac miedzy 1 a 2.ja dalem 2.jeszcze 2 czesci czekaja !!!!!

nie chce mi się nawet rozpisywać. Lubiłem tą idiotyczną serię i dobrze się na niej bawiłem. Ale ta
część jest wyjątkowo irytująca, infantylna, obleśna i nieśmieszna. Po prostu męcząca. Odradzam,
ale wiem, że pewnie na darmo.

Czesc pierwsza Karzelka to specyficzny klimat i naprawde dobry film.
Czesci 2 i 3 obejrzalem, ale meczylem sie niemilosiernie zeby nie usnac.
Czesc 4 jest z pewnoscia najsmieszniejsza. Oczywiscie nie ma mowy o klimacie z jedynki, za to mamy ostry humor. Cala historia z karzelkiem w kosmosie, idiotyczne zachowanie...

kompletnie karzel nie pasuje do klimatu kosmosu i tak dalej, nawet jego teksty mnie juz nie smieszyly, jedynie mozna popatrzec na pare lasek na te dwie blondyny, 3/10.

jako fan serii o karle powiem szczerze... fabula do dupy, poprzednia czesc tzn lata 90 a tu nagle przeskok do pol cyborgow marines szarzujacych poprzez galaktyke, a juz totalny shit to szalony doktorek, jedyne co ratuje ta czesc to jak na serie porzadny humor w wykonaniu Lepa i gra aktorska Warwicka Davisa, reszta...

ocenił(a) film na 1

Film swoja beznadziejnoscia powalil mnie na kolana. Taki filmy robi sie dla odbiorcow nie posiadajacych mozgu. Tandeta, chlam, szmira...ciezko to nazwac. Nie warto marnowac czasu na ogladanie takiego barachla.

Może i film okazał się porażką, ale doszło do doskonałego starcia - Karzeł vs. Doctor Mittenband. To starcie dopisuje do mojej czarnej listy starć filmowych (które okazały sie klapą):
1.) Alien vs. Predator ("Obcy kontra Predator").
2.) Freddy Kruger vs. Jason ("Freddy kontra Jason").
3.) Karzeł vs. Dr Mittenband...

więcej

Ciągnie sie niczym flaki z olejem.Najgorsza cześć, nigy więcej. Zero klimatu. Nieeeee !!!!

Teraz Karzeł przybył na orbitę z mizernym skutkiem :-)

ocenił(a) film na 2

Jak to ma być horrorrrrrrrrrrr to zle rezyser trafił.No cusz tak wygląda powielanie koleknych części

Przepraszam.....ta częsc jest do kitu inne są wporządku...a ta nudna.....i w ogóle......najgorsza częsc jak może istnieć...już chyba nie mieli co wymyśleć...

ocenił(a) film na 4

Tej części nie da się doglądnąć do końca!!! NUDNA jak flaki z olejem,efekty specjalne - do bani.TOTALNA KLAPA.

Po przygodzie w Las Vegas nasz karzeł wyruszył na podbój kosmosu i to całkiem udany jakby nie patrzeć. Na ten moment ta odsłona jest zdecydowanie moją ulubioną, gdyż jest najbardziej odjechana. Efekty specjalne jak i scenografia nie robią wrażenia, ale swoistego uroku nie można im odmówić, do tego Warwick jak zwykle...

więcej

użytkownik usunięty

Niesamowita płycizna pod każdym względem, do tego Karzeł nie rzuca już zabawnymi rymowankami, tylko jakimiś tekstami na siłę. Jedynym plusem filmu jest sparodiowanie "Muchy", ale to w żadnym stopniu nie ratuje całości.