niech ktoś powie jak się kończy bo byłam w stanie obejrzeć tylko do momentu jak poszła za tym kolesiem co do niej strzelał, więcej wytrzymać nie mogłam jak zobaczyłam jak trzaska biczem, masakra......
Ludzie! Co mi jest!? Zanim obejrzałem (genialnego) V jak Vendetta i (fenomenalnego) AVATARA, Catwoman był moim ulubionym filmem! A tymczasem: Zebrał 4 Złote Malinki. Ma ocenę 5,3. Negatywne przyjęcie fanów Batmana, no i tutejsze komentarze... Sam fakt że moim ulubionym filmem 4ever jest AVATAR, trochę mnie wyróżnia,...
więcejDla mnie kultową, ponadczasową i rasową kobieta kot pozostanie na zawsze postać grana przez Michelle Pfeiffer. Halle w tym wydaniu to nieswieze i odgrzewane kotlety. Pfeiffer jest w tej roli genialna i postac przez nia wykreowana stala sie legendarna ikona. Jej ruchy, sposob bycia, maniera, seksapil i stroj sa nie do...
więcejU mnie, zaraz po Zemście Sithów i Matriksie, Kobieta-Kot jest najfajniejszym filmem. Nie czepiajcie się... Miau xD
Zły sprzedawca kremów do kobiet stwierdza, że kremy, które uzależniają i zamieniają ludzi w potwory są okej i probuje zabic kobiete, ktora dowiedziala sie o wszystkim... ludzie...
Widzieliście film "Catwoman"? To całkowita bzdura. Przecież gdyby rzeczywiście skrzyżowano kota i kobietę, to stworzenie to byłoby potwornie leniwe, nieposłuszne, wredne i samolubne. A do tego doszłyby jeszcze cechy odziedziczone po kocie...
Fatalny scenariusz, żenująca gra aktorska. Połowa filmu piekielnie nudna. Dopiero, jak Halle zakłada wdzianko robi się ciekawie bo przynajmniej jest na co popatrzeć. 4/10 tylko za seksowną Halle Berry.
Średni, nic nadzwyczajnego. Za to bardzo podobała mi się Halle Berry /pomijając już fakt, że jest niezwykle piękną i seksowną kobietą/ - jej przemiana z niewinnej i słodkiej artystki w zmysłową kocicę wypadła naprawdę dobrze. Szkoda tylko, że nie wyczerpano potencjału jaki to ze sobą niesie.
Fabuła całkiem ok, za to...
film dobry i wystawilem dobry ale nie dziwie sie ze nie ma nastepnych czesci bez urazy dla
fanów i mojej znajomej pozdrowienia
Tak dennego, tak irytujacego i tak fatalnjeji zrobionego filmu chyba w żtycu nie widzialem.
Nie rouzmiem nawet tego jak mozna było pozowlic w tak sztuczny sposob grać Sharon i
Halle. Zmarnowanie talentu aktorskiego i wyrzucenie pieniędzy w błoto. Powinni oddac
pienaidze, ktore był przeznaczone na ten film...
Postać Catwoman została dosłownie zmasakrowana przez reżysera. Poczynając od tego że zmieniono jej imię i nazwisko, kostium( maska wyglądała idiotycznie) i dodano jakieś supermoce, które dostała od Egipskiej bogini. A Catwoman była porostu kobietą, sprawną i wygimnastykowaną, ale pozbawioną jakiś bzdetnych mocy...