Two Lovers

1 godz. 50 min.
6,5 10 682
oceny
6,5 10 10682
8 996
chce zobaczyć
7,4 17
ocen krytyków
{"rate":7.352941,"count":17}
{"type":"film","id":466092,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Two+Lovers-2008-466092/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Kochankowie
  • DoloresBrunilda ocenił(a) ten film na: 8

    Typ faceta, który goni za nieistniejącym. W życiu tacy niestety istnieją i lokują swoje uczucia, czas i
    pieniądze na nieodpowiednią kobietę. Nie mówię, że kobiety są idealne - bo są i gorsze.
    To ludzie, którzy żyją jakąś inną rzeczywistością, oderwani od życia tutaj i teraz. Widzą to, co chcą
    widzieć. A jak dostają kosza, to i tak dalej są ślepcami.
    Koleś w filmie ewidentnie zauroczony blond laską z jakiś powodów zakochał się w kimś dla kogo
    nie istniał. To i tak miał szczęście w nieszczęściu, że w porę go rzuciła i zdążył się oświadczyć tej
    odpowiedniej. Bo gdyby kochanek Michelle zadzwonił po wylądowaniu w San Fransisco (chyba
    S.F. o ile dobrze pamiętam), to ten nieszczęśnik zostałby już bez panny i bez koła ratunkowego.
    Dla mnie typowy głupiec, który nie dotykał nogami ziemi i zwyczajnie mu się upiekło.

  • MartinHart ocenił(a) ten film na: 8

    DoloresBrunilda jezusie chrystusie łowco wampirów, jeśli masz chłopaka, to współczuję mu całym sercem

  • DoloresBrunilda ocenił(a) ten film na: 8

    MartinHart Nie wiem co to za dygresja Chrystusa z wampirem, ale może lepiej Boga w to nie mieszać ... I nie wiem dlaczego niby miałbyś/miałabyś współczuć mojej połówce jak Ty nie masz bladego pojęcia o moim życiu... takie pierdu pierdu na forum ... a swoją drogą wracając do tematu, to nie napisałam nic co by nie było prawdą ... nie mówię o wszystkich mężczyznach na tej kuli ziemskiej ale istnieją elementy naiwne jak dzieci z piaskownicy, którzy zobaczą kawałek d*py i tracą rzeczywistość z ziemią ... a ta dziewczyna z filmu, to była zwykła piz*a lecąca na pieniążki ...

  • MartinHart ocenił(a) ten film na: 8

    DoloresBrunilda "może lepiej Boga w to nie mieszać ."
    Tym bardziej mu współczuję. po takim dziecinnym tekście na forum.
    "lecąca na pieniążki ..."
    Prawda, ale to zdrobnienie jest obrzydliwe.
    Jesteś prawicową pustką

  • DoloresBrunilda ocenił(a) ten film na: 8

    MartinHart Za to Ty wykazujesz dużą dojrzałość ubliżając mi przez internet. Ale niech Ci tam będzie ulżyj sobie jeszcze, jak chcesz i napisz co chcesz. Powodzenia od "prawicowej pustki" :)

  • MartinHart ocenił(a) ten film na: 8

    DoloresBrunilda W twarz powiedziałbym Ci to samo, alke nie mam takiej możliwości

  • DoloresBrunilda ocenił(a) ten film na: 8

    MartinHart wątpię :)

  • MartinHart ocenił(a) ten film na: 8

    DoloresBrunilda bo pewnie już walnęłaś mi psychoprofil głupiego internetowego tchórza, "Prawicowa pustko"

  • DoloresBrunilda ocenił(a) ten film na: 8

    MartinHart Daj mi spokój człowieku. Najpierw sam mi nawrzucasz, oceniasz mnie po komentarzu do filmu, a teraz sam po sobie pojechałeś negatywnie próbując wmówić, że ja mam taką opinię o Tobie, ale nie. Nie mam w ogóle zdania o Tobie. Bo Cię po prostu nie znam, nie wiem kim Ty jesteś....
    Nie będę Ci ubliżać w żaden sposób dlatego, że uważam to za głupotę i marnowanie czasu na takie pierdoły by drugiemu dosr*ć za wszelką cenę, bo ja jestem mądrzejszy. Mam to w nosie. Bądź mądrzejszy, bądź taki czy siaki, ja oceniam tylko film. Jeśli Ci ubliżam tym komentarzem intelektualnie, to nie prowadź ze mną tutaj dialogu, poczytaj komentarze innych mądrzejszych ode mnie i po problemie. Ale Ty na pewno napiszesz i jeszcze bardziej mnie obsmarujesz, co już kompletnie będzie dla mnie bez logiki. Więc powtarzam, jak wyżej niech Ci będzie bo co ja Ci poradzę, żeś taki ?

  • MartinHart ocenił(a) ten film na: 8

    DoloresBrunilda Ja wysnułem teorię na podstawie Twoich ywpowiedzi i wierz mi, zę zanim napisałem pierwsyz post tu, to przecyztałem pare Twoich innych wypowiedzi.
    Ty snujesz coś na podstawie wypowiedzi, w których mało suebue wyrażam

  • DoloresBrunilda ocenił(a) ten film na: 8

    MartinHart yhym :) jak do ściany... dobra jesteś mądrzejszy ode mnie, wygłupiłam się tym komentarzem do tego filmu, napisałam faktycznie, jakbym była dzieckiem ... masz racje, luzik na prawdę. Dzięki za cenne uwagi. Dobranoc. :)

  • MartinHart ocenił(a) ten film na: 8

    DoloresBrunilda ale nie możesz nazywac mnie mądrzejszym, bo nie masz ku temu żadnej podstawy.
    Ja jestem trollem

  • DoloresBrunilda Po mistrzowsku załatwiłaś trolla:))...A przyznać trzeba, że czepił się jak rzep do psiej doopy ! Co do Twoich spostrzeżeń na temat opowiedzianej historii - zgadzam się w 100% , Myślę, że wielu się zgadza ale rzadko który/a na głos przyzna rację. Dlaczego? Bo sam/a pewnie był w sytuacji głównego bohatera...no i generalnie nie ma się czym chwalić.Logiczne.I nie ma tu żadnej złośliwości, ludzie naprawdę są głupcami.Pozdrawiam.P.S. Cieszę się, ze są ludzie widzący rzeczywistość taką, jaka ona faktycznie jest a nie jej wyimaginowane projekcje.

  • DoloresBrunilda Kto tam niby lecial na pieniadzie? Bo chyba nie sama Michelle. Dziewczyna zakochala sie w zonatym facecie, ktory obiecywal jej sliwki na wierzbie i gdyby tylko mogl to do konca zycia lecialby na dwa fronty... ale na szczescie dotarlo do niej, ze tak dluzej byc nie moze.
    Fakt, utrzymywal ja, ale to nie byl powod, dla ktorego z nim byla.

  • użytkownik usunięty

    DoloresBrunilda Czy nie rozumiesz, że niemal każdy ma taką historię? Każdy zakochiwał się w kimś, kto go nie zauważał. W nas zakochiwał się kto, kogo my nie zauważaliśmy. Niby w kim on miał się naprawdę zakochać? W miałkiej babie, do której nic nie czuł?

  • DoloresBrunilda ocenił(a) ten film na: 8

    Ta jaasne z miałką babą... Dobra, ludzie nie zamierzam za bardzo dyskutować o życiu bo albo ktoś mnie wyzwie albo ktoś nie wie kompletnie na czym świat leży ... Wiem jedno, że aby kochać trzeba mieć za co. Za okazaną dobroć, troskę np... no i przede wszystkim podstawą udanego związku jest odwzajemnienie się drugiej osobie miłością. Banał? może. Natomiast bez tego nie da się założyć normalnej rodziny, reszta to tylko przelotne miłostki, zauroczenia i inne bzdury, które ulecą z czasem pod naporem rzeczywistości. Jeśli facet lokuje wszystkie starania w nieodpowiedniej kobiecie, która mówiąc delikatnie lubi swawolne, wygodne życie, to upadnie dup*kiem o twardą ziemię. Bohater oczywiście szybciutko wrócił do tej "miałkiej baby" choć przecież nie musiał ... mógł dalej szukać swojego wyśnionego ideału, który ma to "coś", a nie zmuszać się do ślubu z kobietą do której nic nie czuł. A małżeństwa z rozsądku też nie wychodzą. Z resztą pewnie męska część forumowiczów będzie się ze mną spierać bo to ładnie ukazuje ich naiwność: tylko fajna twarz, cy*ki i du*pa reszta się nie liczy ...

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    DoloresBrunilda Dupa, nogi i cycki (dwójeczki) też są bardzo ważne.

  • dokładnie,
    Lepiej zaliczyć wiele pięknych suk niż udupić sie z miłą i kochającą grubaską, która jest prtszczata i ma grzybicę stóp

  • użytkownik usunięty

    Martin_Hart Lepiej mnie nie strasz. Nic tak bardzo mnie nie przeraża, jak koledzy mający te "kochające, czułe, pracowite" przeciętniary. Do tej pory nie rozumiem, jak można pokochać kobietą o brzydkich nogach.

  • rozumiem Cię w pełni

  • Denny_Crane ocenił(a) ten film na: 9

    DoloresBrunilda Kto nigdy nie gonił za cieniem i nigdy przez to nie upadł niech pierwszy rzuci kamieniem... a to co zagrał J. w tych ostatnich scenach, to wręcz fizycznie odczuwalny ból... świetna rola

  • DoloresBrunilda Ten typ faceta OK, ale ona też nie lepsza jak uganiała się za starszym i żonatym facetem. Zresztą sam tytuł zdradza, że nie chodzi tylko o niego.

  • DoloresBrunilda Niestety masz rację. Są ludzie, kobiety i mężczyźni goniący za urojeniami. Był zakochany, pożądał jej fizycznie, ale to nie jest to samo co miłość. Kiedy poznajesz kogoś, wchodzi proza życia, wady tej osoby, w końcu przyzwyczajasz się do jej fizyczności i ta osoba jest już od wielu lat twoja, i nadal chcesz z nią być bo chcesz, a nie bo dzieci, bo kredyt, bo ci jej szkoda, to jest piękna miłość. Może się zdarzyć, że od pierwszego wejrzenia się w kimś zakochujemy i tworzymy trwały związek, ale w tym przypadku oni nie mieli szans. Ona była zakochana w kimś innym, oboje byli zaburzeni, goniący za niedostępnym celem.