Neo-noir od Boba Rafelsona. Na ekranie Jack Nicholson i Michael Caine, sam film jednak zdecydowanie poniżej oczekiwań. Scenariusz miał swój potencjał, pogrążyła go jednak nieporadna reżyseria i nieprzemyślane decyzje obsadowe. Może to dziwić, jako, że Rafelson posiada na swoim koncie bardzo udane pozycje nawiązujące do...
więcejFajna obsada i chyba to wszystko bo film jak dla mnie kompletnie bez wyrazu i jakiegoś większego życia, wszystko jakieś takie na siłę wymuszone ze słabym zakończeniem które tym bardziej nie pomaga żeby spojrzeć na ten film jakimś bardziej przychylniejszym okiem, ogólnie przez większą część filmu się nudziłem i w sumie...
więcejGdybym przeczytał najpierw komentarze to z pewnością bym tego filmu nie kupił, ale na szczęście zrobiłem odwrotnie. Naprawdę całkiem niezły thriller, do końca trzymający w napięciu a role Nicholsona i Caine po prostu wyśmienite. Dorff też zagrał nieźle. Zarzuty do J.Lopez wydaje mi się że są bezzasadne zagrała dobrze -...
więcejRafelson bezustannie tropi ludzkie zawiłości losu, przypadki i czasem bardzo skomplikowane relacje międzyludzkie. Mimo że bohaterzy zaplanowali wszystko na 100%, zawsze jest coś nie tak. Takim przykładem jest i "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy" i "Krew i wino". Może niezbyt to skomplikowana intryga, ale nader...
Myślę, że tym co dla Pacino jest "88 minut" tym dla Nicholsona jest "Krew i wino". Nie widziałem wszystkich filmów z Nicholsonem, ale myślę, że gdyby on sam mógł któryś ze swoich filmów zakopać głęboko pod ziemię to byłoby nim "Krew i wino".
Brak składu, mdła, nieczytelna, wołająca o pomstę do nieba gra aktorów,...