Chyba jedyna adaptacja gry komputerowej

która jest dobra, żeby nie powiedzieć świetna. Muzyka, klimat, aktorzy, ten film jest po prostu świetnym kinem fantasy-przygodowym. Jedyne co mi się nie podobało to ta para: lansowany na siłę z racji pozycji tatusia - Gyllenhaal i ta jego ksinżnyczka.
Reszta filmu jest naprawdę fajna, spokojnie może...może nie rywalizować, ale być godnym kontynuatorem przygodowej tradycji tak wielkich tytułów jak chociażby Indiana Jones czy Kopalnie Króla Salomona.

4

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: