Zastanawia mnie ten plakat na filmwebie. Przecież Audrey T. gra tu praktycznie trzeciorzędną (jeśli nie - czwartorzędną) rolę, a na plakacie wygląda, jakby grała jedną z dwóch głównych ról. Czyżby dystrybutor stwierdził, że tak przyciągnie polskich widzów? A Francuzi taki fajny plakat ze świnką mieli... :/