Liga niezwykłych dżentelmenów

The League of Extraordinary Gentlemen
2003
6,6 69 tys. ocen
6,6 10 1 69037
4,5 15 krytyków
Liga niezwykłych dżentelmenów
powrót do forum filmu Liga niezwykłych dżentelmenów

Eptomium współczesnego kina rozrywkowego. Inteligentny i nieszablonowy komiks Moore'a zamieniony w niestrawną papę, w której bohaterowie albo się przekomarzają, albo opowiadają o demonach przeszłości, co symuluje głębię charakteryzacji. Pierwszy film od bardzo dawna, którego nie byłem w stanie obejrzeć do końca... Niesamowite, że nawet postaci nie mogły zostać te same...gdyby było ich pięć, nie siedem, scenarzyści (w liczbie trzech, czy czterech) musieliby trochę popracować nad dialogami, albo wrzucić jeszcze więcej spektakularnych sekwencji FX, a że konkretne pieniądze są już przeznaczone i limitu przekroczyć się nie da, a i umiejętności i wyobraźnia żadne, cóż, nie ma bata, dodajmy więcej bohaterów...tym bardziej, że jakby nie było akcentu amerykańskiego, w postaci agenta wywiadu, naprawdę nikt by na to w Stanach nie poszedł... A może jednak? :I
Jak oglądam takie filmy, myślę sobie, że te wszystkie dzieci w Afryce, Brazylii, Azji, Meksyku, czy też samym Los Angeles, naprawdę nie mają prawa głodować.

P.S. Komentując wypowiedź na temat cytatów z literatury w filmie - cytaty z literatury są w komiksie, a że jest to ekranizacja tegoż, tak samo znajdą się więc i w filmie. Ciekawostki wizualne, czy paralele niektórych scen z komiksem czy literaturą (ktoś mi kiedyś zwrócił uwagę, że istnieją) nie tworzą filmu, jedynie go uzupełniają.