Podajcie proszę przykłady podobnych filmów, ale pod względem klimatu ulicy w dużym mieście. Deszczowy, jesienny, wieczorna ulica, akcja w jakichś zaułkach itp. Jest tego dużo w Lulu. Oczywiście najlepiej, żeby były to filmy z "tamtych lat" ;)
Jako przykład o co mi chodzi podam jeszcze "My, dzieci z dworca Zoo".
Maurice Pialat opowiada o znudzonej (po)życiem Nelly, która porzuca męża by spędzać dzień w łóżku z młodszym włóczęgą, tytułowym Lulu.
Obraz Francji lat 80, pełnej degeneratów, mieszanki kulturowej i zmian społeczny, zaprawdę fascynujący. Jednak samo prowadzenie postaci pozostawia wiele do życzenia. Nie widzę niestety...