1 godz. 32 min.
6,7 610
ocen
6,7 10 610
4 084
chce zobaczyć
{"type":"film","id":274029,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Manolete-2008-274029/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Manolete
  • rSmo ocenił(a) ten film na: 5

    Czekałem na ten film 3 lata, jakże wielka była więc ma radość, gdy wreszcie wpadł mi w ręce. Oczekiwania miałem naprawdę duże i z przykrością stwierdzam, że "Manolete" im nie sprostał ;( Niby ładny, niby wzruszający, ale czegoś mu brakuje. Emocje pokazane bez jakichkolwiek emocji... historia miłości ,o której tylko z nazwy wiemy, że jest miłością. Momentami stara się być bardzo poetycki, ale w w konsekwencji mamy do czynienia z czerstwymi dialogami i zbędnymi dłużyznami (choć sam film jest dość krótki). Tak, naprawdę czerstwe dialogi, rodem z telenoweli, trywialne rozmowy o niczym pozujące na dramat.
    Także san scenariusz nie porywa. Nie jest on stricte linearny, mamy do czynienia z kilkoma retrospekcjami i przeskokami czasowymi, które zazwyczaj są ściśle skorelowane z fabułą, głównym wątkiem, mają jakiś cel (np. w filmach Inarritu). Zaś tu - przy dość leniwej narracji - wprowadzają tylko i wyłącznie zbędny bałagan. Dodatkowo, czasem narratorem staje się starzec, pomocnik Manolete, który ni z gruszki ni z pietruszki włącza się streszczając minione zdarzenia z perspektywy czasu, na dodatek strasznie irytującym angielskim ze sztucznym hiszpańskim akcentem.
    Najmocniejszym punktem filmu jest chyba muzyka, liryczna, dość oszczędna w środkach, momentami przejmująca. Parę ładnych kadrów, niezłe zdjęcie... i tyle. A do tego drażniąca, nad wyraz sztuczna Penelope...ze złotą koroną na zębie :) Całkiem niezła rola Brody'ego, choć sama postać Manolete nie dała mu wiele możliwości do popisu, jest to bowiem człowiek zamknięty w sobie, introwertyk, swoje rozterki rozgrywający raczej w środku, niż na zewnątrz. Ale ogólnie Adrien wypada poprawnie. No cóż, mimo tych kilku przytyków, zachęcam do obejrzenia tego filmu, trzeba wyrobić sobie swoje zdanie.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 5

    rSmo Coś w tym jest co napisałeś, mi się podobał, ale może dlatego, że się aż tak na niego nie nastawiałam. Dla mnie jest właśnie poetycki ze świetnymi zdjęciami i muzyką. Ta wolna fabuła mi aż tak nie przeszkadzała, może ze względu na to, że zdjęcia mi wszystko rekompensowały ;) I nie zgodzę się, że jest to historia o której z nazwy wiemy, że jest tylko miłością. Ja widzę tu miłość i widzę w niej emocje, kotłujące się i nieposkromione :)

  • Fragolina ocenił(a) ten film na: 8

    zgadzam się z przedmówcą. Zdjęcia i muzyka rekompensowały wolną fabułę, którą osobiście potraktowałam jako odskocznie od szybkości innych filmów. Dałam tej produkcji 8. Szkoda, że nie weszła do krajowych kin.

  • JohnathanQuid ocenił(a) ten film na: 4

    rSmo Zgadam się w 90 % ,te retrospekcje też mnie denerwowały . Wątek miłosny natomiast został moim zdaniem przedstawiony soczyście i prawdziwie... szczególnie scena kłótni po jednej z walk wywarła na mnie spore wrażenie.

  • amalaryk ocenił(a) ten film na: 5

    rSmo za słaby, temat dobry, aktorzy też niby z wysokiej półki, ale film jako całość nieudany..., właśnie jak dla mnie za mało poetycki....

  • dzidmail ocenił(a) ten film na: 6

    rSmo Uwaga bo na internecie są dwie wersje.
    Jedna jest z dziadkiem-narratorem (moim zdaniem lepsza) oraz wersja jakby nie wykończona (reżyserska?) która jest bez dziadka. W wersji bez dziadka jest więcej materiału. Natomiast jest kiepsko poskładana i nawet ciężko może być zrozumieć hronologię.

    Wersja bez dziadka - Manolete 2008 720p BRRip x264-PLAYNOW
    Wersja lepiej poskładana - Manolete [BDrip 1080p - Ita Eng Ac3 - Sub Ita] Biography

    Co ciekawe obie trwają tyle samo, choć wersja bez dziadka ma więcej scen :)

  • castanea ocenił(a) ten film na: 5

    rSmo Mnie w scenariuszu zdecydowanie zabrakło większej ilości szczegółów z życia wielkiego Manolete. Bardzo na nie liczyłam, w końcu to wielki idol Hiszpanów, do dziś bardzo ważny element ich kultury. A film okazał się po prostu historią miłosną... Z pięknymi zdjęciami i muzyką, fakt, ale to nadal tylko historia miłosna... Jestem bardzo rozczarowana.