7,2 8,7 tys. ocen
7,2 10 1 8733
7,3 7 krytyków
Marsylski łącznik
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Strasznie podobni aktorzy grający główne role - sędziego i bandyty.. Ciągle mi się mylili. Nawet ubierali się tak samo..

Obsada trafiona idealnie, znakomicie się to ogląda

ale lubię takie takie kino,brawo francuzy dobrze wykonana robota!

ocenił(a) film na 10

Czułem się jakby Mellville wrócił. Świetna warstwa psychologiczna, znakomicie odwzorowane lata 70te - bez sztuczności i aut odpicowanych przez współczesnych miłośników motozabytków. Gra aktorska, klimat, fabuła - ten film ma wszystko. Polecam na całego!

Kto lubi takie klimaty nie będzie rozczarowany + dobór aktorów = kawał dobrego kina.

Francja. 1975. Spalona słońcem Marsylia, zielone cyprysy i mknące futurystyczne citroeny DS. Epoka autentycznie ale nie nachalnie zabrała w inny, piękny świat. Plus tempo, akcja i prześwietlone kadry niczym z lat 70tych.
Nie jakieś arcydzieło. Ale porządny kawał filmowego mięcha. Warto!

w kinach grają jakieś totalne gówna dla gimbów a porządnego filmu nie można zobaczyć jak człowiek tylko ściągać po netach. No ludzie...

ocenił(a) film na 8

Zna ktoś podobny film- szczególnie chodzi o ten charakterystyczny klimat - piękne francuskie krajobrazy, lata 70. Nie ma znaczenia- może to być film stary (z oryginalnym klimatem) lub nowy z krajobrazem...odwzorowanym.

W mojej nic nie znaczącej ocenie mimo wszystko rozczarowanie.
Historia była ale żodyn nie postarał się jej odpowiednio sprzedać. Pytanie czy to Francuzi zapragneli zabawić się w Cowboy’ów czy też Jankesi zawitali do Europy i pod przykrywką zrobili „francuskie kino”.
Z serii solidny i bez sentymentu do zapomnienia.

więcej

Po przeczytaniu wielu recenzji tego filmu mam wrażenie, że 90% oglądających (choć może tylko wypowiadających się) widziało ten film w postaci poszczególnych jego scen, wyciętych i odtworzonych nawet nie we właściwej kolejności. Owszem, nie można odmówić perfekcyjnej warstwy technicznej - uchwycenie klimatu Francji lat...

więcej

Bardzo dobre kino francuskie.. lata 70 w Marsylii. Jak ktoś lubi kino gdzie nie wchodzi Stalone czy Schwarzeneger razem ze Stathamem i rozwalają wszystkich latając samochodami po wieżowcach to ten film jest dla dobrego kinomaniaka. Dobry kryminał bez przesadzonych fajerwerków amerykańskich. Do geniuszu mu jeszcze...

ocenił(a) film na 10

Naprawde dobry film swietnie oddana atmosfera lat 70-ych i piekne zdjecia.
Fabula wciaga, zakonczenie nietuzinkowe, dobra muzyka, polecam.

Co najbardziej kontrastuje ze wspolczesnoscia? Mezczyzna mogl miec ambitna prace a mimo to nie siedzial 14h dziennie w biurze, czesto jadl kolacje z cala rodzina, mial czas...

więcej

minister sprawiedliwości. Niestety, politycy i prawnicy mają najwięcej na sumieniu jeśli chodzi o dobre samopoczucie gangsterki rozmaitej maści. Film Jimeneza (nie tylko wychował się w Marsylii, w czasach, w których postać Pierre'a Michela stawała się już częścią miejskiego folkloru, ale także poznał osobiście wielu...

więcej

ocenił(a) film na 8

fajnie zobaczyć wciągający film, bez niedoróbek, z klimatem. wszystko było świetnie dopracowane, nic się nie rozłazi. od początku do końca ogląda się z zainteresowaniem.szczerze polecam.

wszystko w tym filmie jest precyzyjne, od reżyserii po zdjęcia, grę, scenografię, muzykę czy kostiumy. precyzyjne i zimne. ale jest to tylko chłód pozorny i wykalkulowany(w dobry tego słowa znaczeniu) bo całość aż kipi z emocji.
wielkie kino wcale nie o twardych facetach... polecam a jakże! lektura obowiązkowa

ocenił(a) film na 8

8 za bardzo dobre pokazanie Francji lat 70 oraz za grę aktorską

ocenił(a) film na 7

Naprawdę porządny, poprawnie wykonany kryminał... może nieco nużący ale tak serio to każda scena była potrzebna... nie ma jak go skrócić... końcówka rozwala na łopatki... w szczególności idealnie dobrana muzyka... Polecam gorąco. 7/10 !

Polecam. Daobra gra aktorów, muzyka klimat i wykonanie. Warto

Przez mniej więcej 120 minut czułem się jak przeniesiony w czasie do Francji lat 70, którą najbardziej lubię. Dopiero pod koniec, "dzięki" finałowi nakręconemu wnerwiającą trzęsącą kamerą, ocknąłem się wśród obecnych, pożal się Boże tryndów kinowych.

Film naprawdę znakomity ale niektóre sceny aż za długie, jakby reżyser nie wiedział kiedy powinno paść słowo cięcie. Poza tym super klimat i warto obejrzeć, 140 minut a znakomicie spędzone :)