tylko pytanie skąd wiedzieć, że mamy do czynienia z takim człowiekiem? Żyją, pracują, mają rodzinę, kolegów. Pewne dziwactwa widoczne na pierwszy rzut oka także, ale kto ich nie ma? Nie sposób każdej dziwnie zachowującej się osoby podejrzewać o pedofilię.
Wielkim niepokojem napawa fakt, że ONI żyją obok nas. Są naszymi sąsiadami, a być może nawet rodziną...
Wybacz, ale ten temat jest trochę bez sensu w tym miejscu. Ani ten film nie porusza problemu kary śmierci, ani nawet luźno do niego nie nawiązuje... I w ogóle uważam, że dyskusja na ten temat jest bez sensu. Nikt nikogo nie przekona. Ja jestem na nie, Ty jesteś na tak (jak większość polskiego społeczeństwa zdaje się) i tak pewnie zostanie. Każdy w tym temacie ma swoje argumenty, raczej subiektywnie niepodważalne. Proponuję założyć ten temat jeśli już Ci na tym zależy pod jakimś filmem traktującym o karze śmierci, a najlepiej w ogóle. Zamknijmy tu dyskusję, bo film poruszał inne tematy. Pozdrawiam.
Z kolei moim zdaniem film porusza temat godny dyskusji odnośnie przywrócenia kary śmierci. Chociaż sam jest jej przeciwnikiem, to jednak obrzydliwe przestępstwo ukazane w tym filmie podpowiada mi przymknąć oczy lub zamilknąć w niektórych kwestiach. Film mną poruszył. Dobrze nakręcony i zagrany.
Ta łatwość, z jaką ludzie wydają wyroki na innych ludzi, uzbrojeni bezlitośnie w swoje moralne racje, jest nie mniej przerażająca niż sam czyn, który chcą w ten sposób ukarać.
Nigdy nie dajmy przyzwolenia złu. To nie my jesteśmy bezlitośni. To zachowanie tytułowego bohatera poraża bestialstwem. Dla mnie nie mają znaczenia moje moralne racje, ale tragizm tego chłopca. Małego, bezbronnego chłopca.
Nigdy nie dajmy przyzwolenia złu. To nie my jesteśmy bezlitośni. To zachowanie tytułowego bohatera poraża bestialstwem. Dla mnie nie mają znaczenia moje moralne racje, ale tragizm tego chłopca. Małego, bezbronnego chłopca.