6,4 1,6 tys. ocen
6,4 10 1 1601
7,2 8 krytyków
Michael
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

użytkownik usunięty

Kiedy? Ktoś się orientuje? Na imdb jest data 15.02, ale to raczej premiera światowa...

Od samego początku było wiadomo że taki będzie koniec... typowy dla takiego kina... DNO i tyle.

Dramat przedstawiający codzienne życie pedofila, który przez pół roku więzi w swojej piwnicy 10-letniego chłopca. Michael jest wzorem normalności - chodzi do pracy, sumiennie wykonuje swoje obowiązki, spotyka się ze znajomymi i rodziną - jednak okazuje się, że w zaciszu własnego domu jest potworem...

ocenił(a) film na 7

Dobry film tegorocznego festiwalu we Wrocławiu. Bardzo mocny, pomimo tego, że nic nie jest pokazane dosłownie. Nóż się w kieszeni otwiera na myśl, że tacy pedofile są nierozpoznawalni, funkcjonują normalnie w pracy, w domu. Za drzwiami piwnicy zmieniają się w kogoś zupełnie innego...

Cała sytuacja, bezbronność tego dziecka i bezduszność tego sk**wysyna.
Czemu takie potwory istnieją, czemu świat jest tak podły?
Oglądając takie filmy człowiek zdaje sobie sprawę że złe i ochydne rzeczy mogą dziać sie obok.
Pomyślcie co zrobiłby rodzic tego dzieciaka gdyby ten k*rwi syn wpadł w jego ręce.

ocenił(a) film na 5

Markus Schleinzer do perfekcji opanował oscylowanie między zasłanianiem a odsłanianiem. Zrealizował minimalistyczny, ironiczny dramat o pedofilu, w którym wszystko, czego nie jesteśmy w stanie przełknąć widząc to na ekranie - dzieje się w naszej wyobraźni. Mamy niewiele dialogów, żadnej muzyki i inscenizacyjną...

Brawo !

nie ten michael, ej!

albo wprost przeciwnie, może właśnie ten.

ocenił(a) film na 3

Kiepski, bo co z tego, ze chwyta sie medialnego tematu? Skoro wzruszen jest w nim na miare filmu przyrodniczego o mrowkach a niejasnosci pointowane sa wygaszeniem ekranu - i nie mam na mysli scen erotycznych, bo tu akurat dobrze, ze nie ma doslownosci. Chodzi mi o niejasnosci w rodzaju - SPOILER mezczyzna ulega...

niezły...ale typowo lewicowy film. Można było ominąć sceny śpiewu kolędy i przemowy
księdza podczas pogrzebu, ale reżyser chciał pokazać, że główny "bohater" jest/był
katolikiem. Widz miał sobie uświadomić/utwierdzić (typowa manipulacja reżysera), że
pedofile są tylko wśród ludzi wierzących.

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem