Czasem nastawienie psuje odbiór filmu.
Spodziewałęm się horroru a w trakcie seansu musiałem przestawić się na oglądanie dramatu psychologicznego ze sporym udziałem groteski.
Chciałem obejrzeć prostego straszaka, ewentualnie trzymający w napięciu thriller a musiałem kombinować o co w tym filmie chodzi.
Dziękuje...
Film o szatanie a nie o Bogu, tak jak i inny film tego reżysera czyli Noe. Strasznie męczący, 1/3 przewinąłem. Wiem jak próbuje się tłumaczyć wątki w tym filmie. Jest on tak biblijny jak aktorzy którzy w nim występują. Ten film nie sprawi że ludzie którzy nie wierzą w Boga zaczną w niego wierzyć. Może natomiast...
Można w nim odnaleźć wszystko to co dzieje się na Ziemi i działo według biblii. Wystarczy tylko odpowiednio zinterpretować.
A wiec nasze spostrzeżenia bratko i siostra. Dom to bajzel matka to nacpana zona guru balaganu. Matka szprycuje i chowa kolo zlewu.mieszkają w chacie co spłonęła z zulami spod sklepu u Halinki.dobrze ja kleplo po spożyciu ayahuaski. To tyle naszych spostrzezen.Ma ktoś jeszcze coś do dodania?
Zaskakujacy przez mylace przypisanie do gatunku: horror to z pewnoscia nie jest. Podejrzewam, ze duza czesc widzow nastawila sie na horror, nie dostala tego, byc moze nie zrozumiala fabuly, przekazu i stad tak niska ocena obrazu. Jak dla mnie jest to dramat/thriller. Odniesien do Boga, Biblii dopatrzylem sie dopiero...
więcej
Ten film to jedna wielka przenośnia i symbolika. Nie można po obejrzeniu zapomnieć i nie myśleć o nim. To że aktorzy , wszyscy aktorzy grali rewelacyjnie, to tylko część wspaniałości tego dzieła. Moim zdaniem autor pokazuje nam społeczeństwo, ludzi i ich charakter. Wstrząsający film .
Twórczość pochodzącego z Nowego Jorku, 48-letniego reżysera charakteryzują produkcje, które śmiało można określić mianem "dziwacznych". Wymienić warto choćby obrazy, takie, jak na przykład: "Requiem for a Dream", "The Wrestler", "Black Swan", "Noah". Reżyser ma również wyjątkowego i bardzo dobrego "nosa" do obsady, w...
więcejFilm nie dla każdego jedni pokochają ,drudzy znienawidzą ,a ja sama nie wiem niezły ale nie moja bajka ...
Film reklamowany jest jako horror. Zwiastun wręcz kipi kalką standardowego horroru w stylu Dziecka Rosemary czy Lśnienia. Po obejrzeniu takiej zapowiedzi, ludzie oczekują takiego filmu, a potem okazuje się, że dostają alegorię (swoją drogą bardzo dobrą) matki natury i jej relacji z Bogiem i istnieniem ludzkości.
Film...
Trochę śmieszy mnie sytuacja, że tylu widzów tak dosłownie stara się przypisać interpretację biblijną do każdej sceny filmu, tylko dlatego, że są w nim pewne wzmianki do Boga i reżyser wspomniał w wywiadzie o "6 dniu stworzenia".
Ten film to raczej metafora, opowiadająca o powstawaniu kultu jednostki i zaślepienia...
Cześć, chciałem dodać swój głos do dyskusji PO filmie. W poniższym filmie będą spoilery, dlatego zachęcam do oglądania osoby, które już widziały najnowsze dzieło Aronofskiego.
https://www.youtube.com/watch?v=C2qZN1K7xj4