Dark Shadows

1 godz. 53 min.
6,6 169 817
ocen
6,6 10 169817
24 968
chce zobaczyć
5,0 14
ocen krytyków
{"rate":5.0,"count":14}
{"type":"film","id":483333,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Dark+Shadows-2012-483333/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Mroczne cienie
  • El_Magiko ocenił(a) ten film na: 5

    w nedznym filmie, to wsumie wszystko
    wydaje mi sie, ze ludzie podbijaja ocene temu filmowi dzieki temu ze promuja go znane nazwiska, przecietniak, ktory przynudza i pamieta sie go pewnie z 5minut po napisach koncowych
    samo wykonanie jest ok, aktorzy w porzadku, kreacje, zdjecia itp itd na plus, a jednak po zlozeniu w calosc wyszla lipa
    jak to bywa u burtona znaczny przerost formy nad trescia, bo forma jest super tylko ta historia jest do du**
    najwiekszym minusem jest nedzny scenariusz
    jak idzie o filmy burtona to chyba najslabszy jaki widzialem

  • Martin von Carstein ocenił(a) ten film na: 5

    El_Magiko Mym zdaniem największym minusem tego filmu jest nie kto inny jak sam Johny Deep.
    Jego twarz pojawia się w co drugim "Burtonie" więc się przejadł (zważywszy iż dostaje podobne role), a gdy człowiek widzi jak już 50-letni aktor próbuje grać młodzieńca (co jest plusem w takich "Piratach") ma serdecznie dość.
    Ogólnie rzecz biorąc 2012 był rokiem słabym dla Burtona.

  • embociek ocenił(a) ten film na: 3

    MartinvonCarstein Ja rozumiem, że wg Burtona to miała być satyra na horrory i niehorrory o wampirach, ale czemu tak słabo? Uwielbiam Burtona, uwielbiam rodzina Adamsów, ale to jest słabe. Po prostu słabe. Wygląda jak tani film erotyczny a nie firm Burtona

  • Aldon ocenił(a) ten film na: 4

    El_Magiko Zaczyna się obiecująco ale końcówka należy do najbardziej oklepanych. Film jest nijaki ani to czarny humor ani horror. Wg. mnie to bardzo słaby film.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 4

    El_Magiko Racja, z uwagi na aktorów dałem 3/10. Poziom "Batmanów" z lat 90'

  • El_Magiko ocenił(a) ten film na: 5

    czyli wg ciebie to poziom jaki trzyma "powrot batmana"? tja...

  • sbbbbs ocenił(a) ten film na: 5

    El_Magiko Zgadza się -- temu filmowi ktoś po prostu poskąpił scenariusza. Nie znam serialu, w oparciu o który powstały "Mroczne cienie", ale chyba tworzenie filmu kinowego na bazie serialowej jest zawsze ryzykownym pomysłem.

    W tej opowieści jest zdecydowanie zbyt wiele postaci -- zapewne w serialu wszystkie one mają swoje miejsce i swój czas, jak nie w tym, to w innym odcinku; tutaj -- raczej przyczyniają się do wrażenia chaosu i bezcelowości fabuły.

    Rodem z seriali jest również poczucie humoru, miejscami sięgające poziomu satysfakcjonującego najwyżej 15-latków, a przy tym bardzo wtórne.

    Duże rozczarowanie. Chyba, że taka była grupa docelowa, do której "Mroczne cienie" są kierowane. Ale tutaj kolejny zonk -- lata 70-te nie są specjalnie bliskie nawet mnie: tym bardziej nie będzie atrakcją występu Alice Cooper dla nastolatka z drugiej dekady XXI w.

  • El_Magiko Ja też się wielce rozczarowałam. Uwielbiam Burtona i jego produkcje, ale od dłuższego czasu niestety widać na nich równię pochyłą... Filmy są coraz gorsze, coraz bardziej wtórne. Bardzo lubię Deppa i Helenę, ale faktycznie przydałoby się wymienić kadrę w tych produkcjach, bo czasami zastanawiam się czy już danego filmu już przypadkiem nie oglądałam. Ogólnie oceniam film na 4, szczególnie za Angelique ;)

  • kirito619 ocenił(a) ten film na: 8

    El_Magiko gotycki klimat burtona to zawsze +2 do oceny :P

  • maciekb80 ocenił(a) ten film na: 5

    El_Magiko Dla mnie to jeden z tych filmów które prowokują widza by na nim usnął .

  • El_Magiko ocenił(a) ten film na: 5

    maciekb80 nedza i tyle,fakt ze walczle ze znem na seanie
    to jeden z tyc filmow gdzie widz stara sie nie asnac dotrwac do konca mimo tego, ze ju wie iz fim jest do dupy
    otatnio widzialem jakistam dom pani peregrin czy jAK tam to byloi oogone wrazenia to syf i chujnia
    burton nakrecil pare filmow ktore zskaly miano kultowych i ma rzesze fanow jednak od paru lat jego filmy to zwykly szajz, ludzie zawyzaja oceny w skali 1-10 o 3-4 oczka tylko za znane nazwiska
    wg mnie na ta chwile wyrownal poziom do uwe bolla, obaj tworza fimy ekranizujace costam (gre,komiks, ksiazke, wszystko jedno) sprowadza sie to do jednego: zagorzalli fanatycy mowia "ujdzie, nawet ok", a obiektywny widz mowi "chujnia z grzybnia""
    i wszystko kreci sie wokol znanych nazwisk, jakby te filmidla burtona nakrecil kto innny to ludzie by sie wtsydzili przyznac ze na to poszli do kina