Myślicie, że coś oddała rodzinie? Może zostawiła sobie dom (kubek z napisem my home na końcu), a resztę oddała rodzinie Harlema, zwłaszcza dla Meg? Jakie są Wasze teorie?
Wydaje mi się, że coś im odpaliła. Na tyle aby nie pomarli z głodu i nie musieli mieszkać pod mostem. Miała za dobre serce aby tak po prostu ich zostawić z niczym. Nawet pomimo zdradzania pamięci starego w ten sposób. Na pewno pomogła córce ze studiami bo to jej obiecała.