Chodzi o kwestię buteleczek z lekami. To było tak, że Ransom wiedząc o zmianie testamentu, chciał wrobić Martę w zabójstwo swojego dziadka. Niezauważenie, przez sekretne okno wszedł do domu i strzykawkami podmienił zawartość buteleczek oraz zabrał antidotum. Marta nie widząc etykiet podała dobre dawki leków, ale gdy spojrzała na nie chwilę po ich podaniu to myślała, że popełniła kosztowny błąd. Tu jest wszystko jasne, ale umknął mi powód, dla którego Ransom zakradł się do pokoju gdzie była torba z lekami w trakcie pogrzebu. Co wtedy zrobił z lekami i skąd na końcu filmu wzięła się podwójna nalepka na buteleczce z morfiną?