Chociaż Coppola słynie z fantastycznego portretowania kobiecych relacji, w "Na pokuszenie" kompletnie tego nie widać. Reżyserce nie udaje się dobrze zarysować psychologicznej głębi kobiecych postaci, przez co stają się one raczej jednowymiarowymi figurami. Pokłosiem tego jest słabo oddane napięcie między bohaterkami....
więcejJako ogromny fan „Lost in translation” jest mi cholernie przykro, że Sofia Coppola od 15 lat nie jest w stanie nakręcić czegoś porównywalnie dobrego. Nie zrozumcie mnie źle, wszystkie filmy Sofii od tamtego czasu były dobre, żaden jednak nie wzniósł się nawet delikatnie powyżej tego poziomu. „The Beguiled” niestety...
To żenujący teatr woskowych kukł bez jakiejkolwiek emocji. Wstyd oglądać będąc kobietą i patrząc na zachowania na poziomie kur w kurniku : ) Połowa zgromadzonych w kinie drzemała, druga wybuchała gromkim śmiechem politowania.. Nie wiem, podobno literatura na podstawie, której powstał film jest zajmująca.. Nie widziałam...
więcejZastanawia mnie Wasze zdanie, czyja to w zasadzie była wina, że wypadki potoczyły się w tak nieoczekiwanym i dramatycznym kierunku? Z pozoru błahe, nieznaczące wiele gesty, spojrzenia, półsłówka, które doprowadziły do eskalacji emocji. Czy kapral John mógł tego uniknąć? Czy dziewczęta były aż tak zepsute? :)
Zdjęcia robią tu olbrzymią robotę ! Ścieżki dźwiękowej prawie nie ma i wcale to nie przeszkadza ! Chłoniesz film całym sobą, delektujesz się grą aktorską i każdym obrazem. Niezwykle skromne kino w wysublimowanym oku Coppoli. Jest to film, którym należy się delektować niespiesznie, powoli, czerpać z niego przyjemność i...
więcej