Nad grobem

Open Grave

2013 1 godz. 42 min.
6,1 17 054
oceny
6,1 10 17054
5 404
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":2}
{"type":"film","id":654140,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Open+Grave-2013-654140/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Nad grobem
  • parczewska ocenił(a) ten film na: 6

    kurcze, z tego co pamiętam, a oglądałam jakiś czas temu (btw muszę odświeżyć) to na końcu okazuje się, że oni szukają leku na zarazę. I biorą jakieś antidotum, które ratuje ich przed infekcją , ale też kasuje pamięć. Budzą się za każdym razem szukając odpowiedzi, nie wiedząc nic. Toż to niesamowicie oryginalne zakończenie. Nie rozumiem czemu wam się nie pdobało. Dodaje smaczku całemu filmowi, wyjaśnia niedomówienia, ukazuje bezsens tułaczki. Mnie właśnie koniec najbadziej się podobał

  • STA1KERpl ocenił(a) ten film na: 8

    parczewska I oprócz świetnie napisanej fabuły i reżyserowania w sposób taki, że od początku do końca ciągle trzyma w napięciu, jest dobrym wstępem na drugą część. Dobrym nie dlatego, że oryginalnym. Dobrym, bo reżyserowanym po mistrzowsku. Jeśli powstałaby druga część, na co mam nadzieję, i ta sama osoba z równą ochotą trzymała by się klimatu Open Grave'a, film byłby murowanym arcydziełem.

    Ps.: Filmy oglądają również debile. Filmy oglądają również ludzie mający inne oczekiwania od filmów. Nie ma co narzekać na tych, którzy filmu nie lubią, bo amerykańscy naukowcy udowodnili, że film jest świetny.

  • parczewska ocenił(a) ten film na: 6

    STA1KERpl właśnie zauważyłam. dopiero całkiem ostatnio zaczęłam czytać komentarze na Filmwebie. Jestem czasem w szoku, gdy pod wyjątkowym filmem są same negatywy. Tak.. ludzie to też debile.

  • Wezzy ocenił(a) ten film na: 9

    parczewska Ja oglądam komentarze najczęściej żeby się pośmiać ale często nie wy3muje idiotyzmu i wdaję się w kłótnie z debilami jak to wcześniej ujęłaś ;) Co do filmu to jak dla mnie jest genialny. Długo nie oglądałem filmu, który tak długo trzymał mnie w niepewności o co dokładnie chodzi. Aktorzy zagrali fajnie, super klimat i co najważniejsze zagadka. To mnie w nim najbardziej intrygowało ;D
    Btw. "Open Grave" przypomniał mi o zbliżającym się sezonie The Walking Dead ;)) w końcu

  • Leszy2 ocenił(a) ten film na: 8

    STA1KERpl "Jest dobrym wstępem na drugą część." - powiedziałbym raczej na czwartą :-). Nie wiem jaki był zamysł twórców, ale ten film w 100% można uznać jako sequel "28 dni później" i "28 tygodni później". Tytuł pewnie tego nie sugeruje tylko dlatego, że byłby gigantycznym spoilerem.

  • _MAX_ ocenił(a) ten film na: 6

    STA1KERpl Z tym zakończeniem to niedokładnie tak jak piszesz bo tylko raz (nie liczac zakończenia filmu) bohaterowie się "uśpili" ale zgadzam się, że całość oryginalna. Filmwebowiczom zakończenie nie bardzo się podoba nie ze względu na wyjasnienie historii ale ze względu iż trochę marnie to wyszło jesli chodzi o żołnierzy w lesie.

  • yeticzek ocenił(a) ten film na: 1

    _MAX_ wpada wojsko i kasuje wszystkich łącznie z doktorkami, którzy wynaleźli szczepionkę.... noszku logiczne że szok

  • adarutoshoppu ocenił(a) ten film na: 7

    STA1KERpl Film dobry, swietne zakonczenie. Ale po co druga czesc? Przeciez sami mowicie, ze zakonczenie sie podobalo. Co byscie chcieli zobaczyc? Prequel o tym jak eksperymentuja na ludziach? Przeciez sa takich filmow setki. Ten akurat byl calkiem orginalny. Prosze, zostawmy go w spokoju. Po co kombinowac? Ja mam juz dosyc tasiemcow... To kino, nie telewizja.

  • kolmananna0309 ocenił(a) ten film na: 7

    parczewska Zakończenie jest dobre, trochę taka "niekończąca się makabryczna historia". Jak dla mnie film ma same pozytywy. na początku myślałam, że to jakis psychol ich więzi:) Trochę taki World War Z, tylko w wersji europejskiej i bez Brada :) Chociaż jestem na 100% pewna, że jakby on grał główna rolę to były by pod filmem same pozytywy (taka komercja trochę, ale ludzie to lubią...).

  • LubieDobryFilm ocenił(a) ten film na: 9

    parczewska Bo to film jak Media Markt , nie dla idiotów.

  • Leszy2 ocenił(a) ten film na: 8

    parczewska " Budzą się za każdym razem szukając odpowiedzi" - to nie "Dzień świstaka", obudzili się raz, poza głównym bohaterem, który obudził się 2 razy.

  • jazdowicz2666 ocenił(a) ten film na: 7

    parczewska Mam dokładnie te same odczucia co do tego filmu.Właśnie to mi się w nim podobało,że stopniowo wszystko zaczęło się wyjaśniać i układać w jedną całość.Bo przeważnie w filmach już na początku wiadomo jest jak one się skończą,a tu do końca prawie trzyma w napięciu i z ciekawością się ogląda co będzie dalej.Jedyny minus że jest trochę chaotyczny,ale cała reszta na duży plus.Oceniam 7/10 i jak najbardziej polecam.

  • FuturePawel ocenił(a) ten film na: 7

    parczewska Jedynie dla mnie trochę nie wykorzystali motywu zarażonych! A oni dawali takie fajne napięcie! Przynajmniej byłoby trochę akcji! Jakaś gonitwa z siekierami i walka bronią białą :) Ale poza tym film jak najbardziej na plus!

  • tomasz_ratajczak ocenił(a) ten film na: 6

    parczewska Wydaje mi sie ze cały film zrozumiałem i nawet podobał mi sie, ale albo cos mi umknęło albo nie zrozumiałem tego wątku z żołnierzami. Bo to ze zabijali zawirusowanych to spoko rozumiem, ale dlaczego zabili "zdrowego" bodajże brata głównego bohatera?

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 6

    tomasz_ratajczak Bo myśleli, że jest zarażony i pewnie mieli rozkaz zabijać każdego kogo tam spotkają, bo nie ma leku na tę chorobę, a po co ryzykować?

  • fearyoursoul ocenił(a) ten film na: 7

    tomasz_ratajczak Było z góry ustalone, macie czas do 18 by opracować lek.Nie udało się, nie było odpowiedzi to zaczęli eksterminacje.
    Żołnierze są od wykonywania rozkazów, nie mieli pewności czy ktoś nie był zainfekowany.
    Wszystkie zdrowe osoby miały się wynieść do określonego dnia.

  • parczewska każdy? kogo masz na myśli? prowadzisz statystyki?
    napisałaś że czytając komentarze zauważyłaś że "ludzie to też debile" - brzmi jakbyś na codzień nie dostrzegała ludzi nie widziała że są ludzie i taborety - to nie jest jakoś wyjątkowo odkrywcze

    dla mnie zakończenie jest znośne, sensowne, ale nie najlepsze, więc na dwoje babka wróżyła
    dramatyzm podkręcony spowolnieniem scen, i to zbliżenie kamery na notatkę która ostatecznie została zmarnowana, to tak jakby życie tej kobiety było zmarnowane, czy mogło być coś bardziej dołującego? dwa razy obudzić się w grobie, odegrać całą tą akcje przypominania by na koniec po wyeliminowaniu wszystkich żywych w okolicy z łatwością stanąć na skarpie zorientować się co jest grane? ile on przeżyje? dzień? w tym sensie zakończenie było po prostu głupie

    początek jest świetny i są świetne momenty, największy problem z tym filmem moim zdaniem jest taki że ci ludzie, zachowują się jak debile, pod koniec orientują że zostaną zabici, ale nie jakąś szczególnie wyrafinowaną dedukcją - standardowo w takich filmach - przy pomocy mięsa armatniego,
    scenarzysta średnio przmyślał sprawe, akcja jak z kina klasy b, tania realizacja i pewnie dlatego ograniczył się, mogłąby być sukcesem gdyby to miało chociaż jakiś sens, oczywiście po drodze debilizm przesiewany jest przez sito wydarzeń, przesiewane są wartości (ludzie) - ci z którymi "przeciętny widz" nie chciałby się utorzsamiać giną, by na końcu przetrwało "najwyższe dobro" początkowo uznane za przyczyne całego zamieszania, oczywiście złe cechy są tak uwypuklone żeby nie było wątpliwości, a główny bohater tak naiwny jakby wogóle nie miał instynktu przetrwania
    sceny z kamerą rejestrującą leczenia - dowodem kto jest dobry a kto zły wyjątkowo mnie zirytowały, jak moda na sukces,
    scena z facetem uwięzionym między drutem kolczastym - wprost "genialna" autopsja ludzkiej psychiki - była szansa pokazać że nawet w beznadziejnej sytuacji człowiek może myśleć wyłącznie o zyskaniu przewagi, kontroli lub coś w tym stylu, pokazano stworzenie oderwane od jakiejkolwiek rzeczywistości prymitywnych bezmózgów zabiajających bez powodu,
    scana ucieczki i odkrycia leku, po prostu bez sensu, właśnie w tym momencie pomyślałem że główny bohater wogóle nie ma instynktu przetwania
    dla mnie ten film po prostu nie trzyma się kupy, oglądając nie zwracałem na to uwagi, czekając na zakończenie żeby mieć go z głowy bo bądź co bądź trzyma przy ekranie
    pomysł był naprawde świetny, niewielkim kosztem uzyskano całkiem niezły efekt jak na amatorów?
    bo dramatyzm jest skierowany do widzów telenowel
    skojarzył mi się nieco podobny film - podobny do "Droga", zapomniałem tytułu, gdzie grupa w post apokaliptycznym świecie walki o jedzenie zostaje uwięziona w domu otoczonym przez niezbyt przyjaznych ludzi, właściwie zakończenie było równie beznadziejne, akcja też była debilna ale jednak troche więcej intrygi
    niestety również zakończył się mdło i bez sensu
    na takie kino po prostu szkoda czasu,

  • parczewska a.. i scena z dzieckiem uwięzionym razem z psem
    moze coś przegapiłem ale nie kojarze co się ostatecznie z nim stało? poza tym była wyjątkowo idiotyczna, nie mogłem na to patrzeć bo główny bohater zachowywał się jakby miał IQ<90, stał przy tych drzwiach strzelał, jakby mu naprawde zależało to próbował by może dzieciaka podejśc albo dostać się w inny sposób zobaczyć co jest w środku czy wogóle warto
    gdy zobaczyłem tą parę - to momentalnie zobaczyłem tapeciare i koksa
    przy czym ona była jeszcze w miare normalna,
    oczywiście to on musiał przeżyć by była opcja nakręcenia cz,2
    "400 dni", równie genialne kino..