Nadspodziewanie dobry

Pamiętam jak po tragicznej i bezsensownej części 2, nie spodziewałem się niczego dobrego po trójce. A tu miła niespodzianka, film powrócił do korzeni, szkockie klimaty, fajne zdjęcia i sceneria, i świetna muzyka z megaklimatycznym kawałkiem Loreny McKennitt. Całkiem fajne efekty jak na tamten czas i fajna kreacja ciemnego charakteru ...i scena łóżkowa z Deborą...już takich nie robią ;)

3

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię