Już w Gwiazd naszych wina (2014) pokazała kunszt aktorstwa. Tu w zupełnie przeciwstawnej roli
zagrała równie wspaniale. Film ogląda się wybornie. Jednakże reżyserowi zabrakło inwencji na
zakończenie filmu stąd "tylko" 8.
Jestem zaskoczony, ale dotrwałem do końca i nawet mi się podobało, choć na początku jak zobaczyłem jak wyskakują z pociągu to chciałem podziękować. Pod koniec film robi się kiczowaty, ale trening bohaterki, na który przypada jednak większość filmu wypada nawet interesująco. Myślałem, że będzie 7 oczek, ale za słabe...
dlaczego właściwie "niezgodni" są aż takim zagrożeniem? Bo argument "jesteś zbyt wszechstronny, ludzie się ciebie boją" niespecjalnie do mnie przemawia.
Osobiście dla mnie było to największa wadą filmu - brak przekonującego wyjaśnienia dlaczego bohaterka musi się ukrywać, bo inaczej ją zabiją.
Po takich filmach jak "The Illusionist" oraz "Limitless" nie spodziewałbym się, że reżyser zabierze
się za adaptacje takiej książki. Krótko mówiąc jest to gniot dla nastolatków. Fanom Sci-Fi odradzam
oglądania tego filmu. Dziwią mnie wysokie oceny tego filmu, przez to właśnie obejrzałem go i
jestem zawiedziony.
Ja się pytam! Jakim cudem to gónwo dla nastolatek ma wyższą ocenę niż np. Narnia, Kod Da Vinci,
Terminator, Borat, Shrek, Indiana Jones, Quantum of Solace i WIELE innych,
NIEPORÓWNYWALNIE lepszych filmów?! Ludzie, WHAT THE FUKC?!
W porównaniu do "Na skraju jutro" oba SF wypada baaaardzo blado. 7,2 to zdecydowanie za
wysoka nota.
No cóż mogę się mylić ale czytałam Fallen i Daniel chyba jest postacią która jeszcze bardziej niż Four
nadaje się na idola nastolatek a Fallen to historia bardziej romantyczna ze tak powiem niz ta w
Niezgodnej ,chociaz ja bardzo lubie tego typu książki i postać samego Daniela ale tak czy inaczej
troszkę to...
Lubie Sci-Fi społecznościowe lecz tutaj potencjał leżący w temacie został niestety zmarnowany:( Nie
powiem, żebym cierpiał jakoś szczególnie oglądając ten filmik, lecz niestety po seansie pozostanie
mi tylko chęć sprawdzenia co mnie ominęło i porównania go z książką (po którą niebawem
postaram się sięgnąć).
Jednak tutaj się należy bo film i jego patetyczne rozwleczone sceny, ciągnące się jedna po drugiej doprowadzały mnie do szewskiej pasji. Dość pisać iż faktycznie film kręcono na fali "Igrzysk śmierci" i im podobnym tytułom. Tutaj jednak nie zainteresowało mnie nic.
Która, bohaterka jest waszym zdaniem lepsza i dlaczego. Katniss Everdeen z "Igrzysk Śmierci" czy Tris Prior z "Niezgodnej" ?
Nie wiem czy obejrzeć. Są tu jakieś mocniejsze akcenty czy wszystko jest robione by dzieciarnia się nie bała?
Autorka tej absurdalej powieści chciała stworzyć coś na miare igrzysk śmierci i harrego pottera ale jak widać wyszedł jej nieoryginalny zlepek filmów i książek. Może to przez jej młody wiek? Okej każdy się uczy. Ale ludzie, jak można okrzyknąć bestselerem coś tak perfidnie zerżniętego. Rozumiem że to nowa moda?...
Jestem ciekawa opinii tych osób, ja kończę pierwsza część i moim zdaniem film genialnie odzwierciedla książkę. Jestem przy pierwszej części więc nie chce spoilerów o następnych bo tak mi się już kilka razy zdarzyło :)
kiedyś byłam niezgodna. Chciałam oddać nerkę wujasowi (bo był chory) ale powiedzieli mi że jestem niezgodna...
"Niezgodna" to film odpowiadający kondycji umysłowej zahukanej nastolatki idącej do liceum.
To jej piękny sen, w którym jest pewna siebie i akceptowana w grupie (ale jednocześnie wybijająca się - nie zapominajmy). Z każdej prawie sceny atakują nas : "jesteś wyjątkowa, unikalna", "wymykasz się kategoryzacjom", "jak...
Dobra fabuła w dobrze zrobionym i nieźle zagranym filmie. Nieco oschły w efektach specjalnych, ale przez to ciekawszy, bo efekty i tak nie zadowolą wszystkich, a ciekawe problemy psychologiczne wciągają każdego myślącego widza. Jest nadzieja, że kino s-fi nie zginie jeśli pojawiają się takie interersujące pozycje.