Noce w Rodanthe

Nights in Rodanthe
2008
6,6 28 tys. ocen
6,6 10 1 28102
5,1 8 krytyków
Noce w Rodanthe
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Taki tam romansik, tylko jedno mnie zastanawia. Czemu Diane Lane zawsze gra taką samą postać? Wpadła do szuflady postaci 40-paroletniej kobitki z klasy średniej na zakręcie. Zawsze na zakręcie, zawsze ta sama ciepła, miła kobitka, trochę nie wierząca w siebie, odkrywająca siebie... Myślę, że ma potencjał i większe...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Ciekawa historia i dobre aktorstwo, do tego Richard Gere. I filmowy romans gotowy. Dla fanów melodramatów.

Gra Diane Lane jest po prostu świetna.Oba filmy,tj. Noce w Rodanthe, oraz Pod słońcem Toskanii będą należały do moich ulubionych:)

Całkiem niezły. Nie jakieś tam romansidło, tylko naprawdę melodramat. Dobrze się ogląda, od początku do samego końca. Tylko jak ten dom wytrzymał?:)

ocenił(a) film na 7

Dwoje ludzi na zakręcie. Jedno pomaga drugiemu w odkryciu samego siebie. Pojawia się w nim śmierć, miłość, zdrada, przyjaźń. Dał mi sporo do myślenia.

Jestem świeżo po lekturze książki i obejrzeniu filmu a teraz sprawdzam wrażenia na forum i trochę jestem zdziwiona, że mam zupełnie inne skojarzenia niż, wszyscy bo dla mnie List w Butelce nie wydaje się podobny za to bardzo wiele, szczególnie w książce, przypomina mi "Co się zdarzyło w Madison County". Skojarzenia...

Widząc w gatunku słowo 'melodramat' zazwyczaj po prostu daję sobie spokój,
bo to nie mój klimat. Zależy to oczywiście od nastroju- bo wiadomo, że z kobietą to nigdy nic
nie wiadomo- ale staram się oszczędzać moją marną i tak psychikę i nie narażać się na ok.
2 godz oglądania scen typu- kochał, porzucił, wrócił,...

więcej

właścicielka hotelu. Dziarska babka z bezpruderyjnym podejściem do życia.

piękny dom nad morzem, urocze wnętrza, szczególnie niebieski pokój był zachwycający, dom bohaterki, i ogród też pełne uroku, zakochałam się w przestrzeniach otwartych i zamkniętych

Film, jak książki Sparksa: słabe dialogi, wydumana fabuła, sztuczność bijąca po oczach i zakończenie dla płaczliwych pensjonarek. Udział Gere'a dawał nadzieję na coś ambitniejszego i tylko dlatego zdecydowałam się na seans. Niestety z tak słabego scenariusza nawet on nie potrafił nic większego wyciągnąć. Na plus -...

...do Listu w butelce, ale o wiele gorszy. Głównie dlatego, że jakoś nie uwierzyłam bohaterom w ich wielką miłość. Coś było nie tak - najpierw sucha znajomość, potem nagle buzi-buzi podczas sztormu, potem kłótnia i nagle zaczeli zachowywać się jak małżeństwo lub zakochana para. Ale kiedy nastąpił "ten" moment? jakoś...

więcej

Takie właśnie z pozoru proste romanse a jakże piękne......

Piękny film...mi podobał się bardzo...
Daje do myšlenia...

ocenił(a) film na 8

ten pensjonat, w którym wszystko " rozkwitło" wydawał się jak z bajki. Ale czy na prawdę ten dom istnieje ? Trochę niewirygodne, że wytrzymałby te sztormy, fale i wiatr, na takich cienkich belkach.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Film zawiera wiele mądrości, przede wszystkim dotyczących własnych wyborów, które decydują czasem o całym życiu, naszym i naszych bliskich. Poza tym całkiem realne spojrzenie na związki ludzi posiadających dzieci, zdradę i powroty, gdy drugi związek się nie uda. Prośby o drugą szansę wykorzystując dzieci. Bardzo ważne...

więcej

film skladnia do zastanowienia sie jak wiele rzeczy nie potrafimy docenić w naszym zyciu.

Ni to romans, ni to wyciskacz łez, głównie Diane Lane. W obsadzie jeszcze Rysiek Gira. Nigdy nie uwierzę, że chirurg plastyczny jeżdżący taką bryką jak on udał się na jakieś zadupie do kraju trzeciego świata, aby tam wraz z synem odpokutować błąd popełniony w sztuce lekarskiej. Za bardzo mi tu pachnie „harlequinem”....

więcej

ocenił(a) film na 8

Poruszająca smutna historia.... zycze jednak wszystkim choc przez chwile pcozuc w sercu taka miłosc.... spełnioną do końca:)