"No Mamoooo!": w tych dwóch słowach mieści się wszystko, irytacja, czułość, śmiech, miłość. I odrobina wstydu, kiedy ona wie o tobie wszystko. Nawet to, o czym sam już zapomniałeś. Ten film jest o wszystkich mamach dla nas wszystkich. O tych momentach, kiedy mówisz: "Maaamo, tylko nie zaczynaj", a ona i tak zaczyna. O telefonach z pytaniem: "Jadłeś coś?", kiedy jesteś w sądzie albo na randce. O supermocach, które działają nawet z odległości tysięcy kilometrów.