Film w dość lekki (z azjatyckim poczuciem humoru) sposób porusza problem chowu przemysłowego zwierząt. Paróweczki, szyneczki, jajka, mleko... to wytwór pokazanych w filmie procesów... tylko w prawdziwym świecie wygląda to jeszcze gorzej. Brutalność, znieczulica i traktowanie zwierząt jak przedmioty dzięki którym...
Poczatek, a szczególnie pierwsze sceny w ktorych poznajemy Okje i jej opiekunkę sugerują, że bedziemy mieli do czynienia z ckliwym kinem familijnym, ale juz kilka chwil po tym gdy akcja przenosi się do Seulu zmieniamy zdanie. Film nie zmienia się co prawda w jakąś krwawą jatkę, ale przykładawo twórcy pozwalają sobie...
więcejMam wrażenie, że ten film zostanie zrozumiany i polubiany tak jak chciał tego twórca tylko przez tę grupę, która już wcześniej myślała tymi kategoriami. Natomiast dla prawdziwego mięsożercy to po prostu film, w dodatku typowo sci-fi nie mający jakiegoś wpływu na jego życie. Czy uważam, że każdy powinien obejrzeć ten...
więcejFilm mną zdruzgotał, pomimo (celowo?) przerysowanej, genetycznie stworzonej okja. Reżyser na początku wprowadza nas w świat przyjaźni, ukazuje ,,magiczne'' zdolności świnki, takie jak: zdolność poświecenia się, bezinteresowną pomoc, rozumienie człowieka. W tle mają nas koić spokojne melodie...ale raj kiedyś się kończy...
więcej"Okja" to znakomity przykład na to, że polityka artystyczna Netflixa który swoim twórcom daje maksimum wolności twórczej, w pełni się sprawdza. Gdy połączymy to jeszcze z nieszablonowym spojrzeniem na kino koreańskiego reżysera Joon-ho Bonga ("Snowpiercer: Arka przyszłości"), otrzymujemy właśnie tak gatunkowo i...
Pierwszy w historii festiwalu pokaz konkursowy filmu wyprodukowanego przez Netflixa nie zaczął się dobrze, bo kilkuminutowymi gwizdami i pokrzykiwaniami widowni. Organizatorzy coś pokręcili i film poleciał z uciętym obrazem. Możliwe, że wykupili tylko najtańszy miesięczny pakiet. W końcu wstrzymano projekcję i po...