Niewykorzystany potencjał

Wg mnie film z ciekawą fabułą, miał potencjał, by być naprawdę świetny. Niestety niektóre wątki całkiem pogmatwały film. Było parę totalnie niepotrzebnych i nierozwiniętych (dla przykładu - telefon bohaterki do niejakiego Łukasza na początku filmu albo rozmowa z lekarką mowiąca, że ciąża może być zagrożone. Dlaczego nie zostały te wątki pociągnięte dalej?), inne moim zdaniem wymagały dokończenia (historia Iwony, czy się pogodzili w końcu, czy nie). Nie wiadomo też niestety totalnie niczego o tym, kto jest ojcem. Zakończenie też mnie nie usatysfakcjonowało..

1

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię