Opętanie Michaela Kinga

The Possession of Michael King

2014 1 godz. 23 min.
5,9 8 179
ocen
5,9 10 8179
2 495
chce zobaczyć
{"type":"film","id":668819,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Possession+of+Michael+King-2014-668819/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Opętanie Michaela Kinga
  • marioo24 ocenił(a) ten film na: 8

    Nie rozumiem tak niskiej oceny tego filmu. Wg mnie to ciekawy i trzymajacy w napięciu horror. Jeśli
    ktoś lubi filmy o demonach, opętaniu to na pewno sie nie zawiedzie.

  • Szatan1997 ocenił(a) ten film na: 7

    marioo24 Gimbownicy atakują. Na Filmweb każdy film ma chyba zaniżoną ocenę. "The Possession of Michael King" jest pod wieloma względami lepszy od innych, aczkolwiek nie wszystkich produkcji z tego roku, ba, nawet z poprzedniego. Naprawdę nie mogę pojąć dlaczego tutaj ludzie oceniają go tak nisko. Według mnie ( Z naciskiem na WEDŁUG MNIE) film jest lepszy choćby od takich produkcji jak "Annabelle" czy "Zbaw nas ode złego". Prawda, dupy nie urywa, ale jest ciekawy i ma coś w sobie, nie jest wcale stratą czasu i można sobie wieczorem usiąść i obejrzeć. Nie jest również straszny ale powiedzmy sobie szczerze, czy jakikolwiek horror jest straszny? Horrory zazwyczaj trzymają nas w napięciu i o to chodzi. Niektórym ludziom wystarczy Thriller żeby poczuć dreszczyk emocji, inni wolą Horrory które ten dreszczyk emocji przekazują nam w nieco brutalniejszy sposób. Jeśli ktoś dodaje komentarze "Nie straszny" to możemy się już zorientować na jakim etapie rozwoju intelektualnego jest ta osoba. Pozdrawiam urażonych moją opinią.

  • fairy_fw ocenił(a) ten film na: 7

    Szatan1997 dokładnie, zgadzam sie z Wami, film naprawde na przyzwoitym poziomie! warto.

  • Jarek375 ocenił(a) ten film na: 10

    Szatan1997 Dobry film, od początku do konca stawal się coraz bardziej wciągający aż na samym końcu byłem pod wielkim wrażeniem...

  • dortaaa ocenił(a) ten film na: 8

    marioo24 dla mnie też 8
    nie wiem skąd taka niska ocena.

  • RogerVerbalKint ocenił(a) ten film na: 4

    marioo24 Cóż - ja oceniłem go dość nisko z kilku powodów - po pierwsze nie lubię stylizacji na paradokument (chwyt nadużywany ostatnimi czasy zwłaszcza w niskobudżetowych filmach grozy), po drugie filmów z opętaniem w tle widziałem już multum, a ten nie wniosł do tematu niczego nowego, tylko stare ograne klisze, tandetnie zresztą wykonane, generalnie filmik mnie po prostu zmęczył i niczym nie zaskoczył - po prostu: "ale to już było" znacznie lepiej zresztą nakręcone...

  • matisek220 ocenił(a) ten film na: 7

    RogerVerbalKint Cieszę się, że przeczytałem w końcu normalne uzasadnienie wyboru swojej oceny; bo kiedy widzę osobę zakładającą temat w której pisze "film słaby", "strata czasu", to mnie coś trafia.

  • snoopy_2 ocenił(a) ten film na: 4

    marioo24 Być może niska ocena filmu bierze się z tego, że temat opętania w formie found footage został już wyczerpany. Tak jak przed nim motyw nawiedzonych domów, a jeszcze wcześniej nadnaturalnych potworów itd.
    Trzeba poczekać na nowe podejście do tematu.

    A wracając do samego filmu - to wszystko już było! Te same elementy w każdym filmie tego typu.
    Chłop/Baba nie wierzy, że demony istnieją -> Osoba robi jakąś idiotyczną rzecz (najczęściej w formie zabawy) -> Demon przejmuje daną osobę, lub kogoś z jej najbliższego otoczenia -> Egzorcysta, lub jakaś siła magiczna pozbywa się demona -> Demon znika, lub znajduje sobie nową ofiarę.

    Niska ocena tego filmu, wystawiona przeze mnie, bierze się z czegoś zupełnie innego, a mianowicie z chamstwa twórców.
    Dawno nie widziałem tak natarczywych jump-scare.
    To naprawdę żadna sztuka w połowie monologu wrzucić na cały regulator dźwięk szumu, żeby widz podskoczył z krzesła.
    To samo tyczy się tzw. 'rzeczy wyskakujących na ekran'.
    Tanie sztuczki, aby wystraszyć widza na siłę.

    Wyobraźcie sobie scenę, w której bohater podąża ciemnym korytarzem I NAGLE na ekranie pojawia się Wam zdjęcie milusiego kotka, a z głośników wybrzmiewa ostre 'miaaauuu'.
    Też można się wystraszyć, a przecież nie ma czego. I to ostatnie zdanie podsumowuje mój stosunek do tego filmu.

  • zbikir ocenił(a) ten film na: 6

    marioo24 dla mnie to taki trochu FPS wśród paradokumentalnych horrorów przez co naprawdę weszłem w skórę głownego bohatera choć temat opętania nigdy mnie niekręcił

  • iSOObER ocenił(a) ten film na: 6

    marioo24 Jak dla mnie to wiesz , dlaczego dałam tylko 6 ? do połowy filmu moja ocena była mocna 8 :) ale jak zaczynał "demon" rzucać po pokoju poprostu , się uśmiałam, chodź nie powiem , przywłaszczenie kogoś ciała i duszy , na prawdę dobrze trafione, bez silność osoby opętanej i to co z nim się dzieję i mimo wszystko , miłość wygrała z demonem co widzimy w ostatnich minutach filmu :) na prawdę szczegóły mogą zepsuć dobry film :)

  • wierzynska ocenił(a) ten film na: 7

    iSOObER mam dokładnie takie same odczucia - w połowie filmu byłam zbyt przestraszona, żeby wyjść z pokoju, po scenie kiedy opętany bohater lewituje, obija się o ściany, etc, przestałam się bać, tak bardzo mnie to rozśmieszyło